more_horiz
Sport

"Tygrys" pokazał pazura na boisku, kibice Atletico na ulicach

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2012 14:00
Trzydzieści siedem osób rannych, w tym dwunastu policjantów, to bilans zamieszek na ulicach Madrytu po triumfie piłkarzy Atletico w Lidze Europejskiej.
Audio
Kibice Atletico Madryt w starciu z policją
Kibice Atletico Madryt w starciu z policjąFoto: PAP/EPA/VICTOR LERENA

W nocy ze środy na czwartek tysiące fanów Atletico wyszło na ulice hiszpańskiej stolicy, by świętować finałowe zwycięstwo w Bukareszcie nad Athletic Bilbao 3:0.

W tradycyjnym miejscu świętowania sportowych sukcesów przez sympatyków tego klubu - przy fontannie Neptuna w pobliżu parlamentu i muzeum Prado. Radość, której kibice nie mogli okazać od dwóch lat, wybuchła z ogromną siłą - doszło do starć z policją. Niektórzy fani Atletico zachowywali się agresywnie i podpalali pojemniki na śmieci.

Jak napisała hiszpańska prasa finał Ligi Europejskiej był dla Hiszpanów meczem na otarcie łez, bo większość kibiców czekała na starcie hiszpańskich klubów w finale Ligi Mistrzów.

Na boisku w Bukareszcie kunsztem piłkarskim pochwalił się Kolumbijczyk Radamel Falcao, nazywany przez fanów "Tygrysem". Kolumbijczyk, w finale zdobył dwie bramki i z dorobkiem 12 goli został królem strzelców rozgrywek.

Zespół z Madrytu po raz drugi triumfował w Lidze Europejskiej, poprzednio w 2010 roku. Tym razem sięgnął po trofeum po wygraniu 12 kolejnych meczów.

ah, IAR