more_horiz
Sport

Miami Heat o krok od wielkiego finału

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2011 08:46
Tylko jednego zwycięstwa brakuje koszykarzom Miami Heat, by awansować do ścisłego finału ligi NBA. W meczu numer cztery LeBron James i spółka pokonali po dogrywce Chicago Bulls 101:93.
Audio
  • Miami o krok od wielkiego finału - relacja Jana Pachlowskiego (IAR)

 W rywalizacji do 4 zwycięstw Miami prowadzi już 3:1.

Oba zespoły grały bardzo nierówno. Zarówno Heat jak i Byki wypracowywali sobie dziesięciopunktową przewagę, by bardzo szybko ją stracić. Wielkość drużyny poznaje się jednak po tym jak gra w decydujących momentach.

 W dogrywce to zespół z Florydy zdecydowanie dominował, a Bulls tylko na chwile zmniejszyli stratę do jednego oczka, by następnie wręcz w dziecinny sposób tracić piłkę. Również MVP sezonu zasadniczego Derrick Rose kilka razy w akcjach podkoszowych zachował się jak nowicjusz.

Świetny mecz zagrał Lebron James, który uzyskał 35 punktów.

Oba zespoły na odpoczynek będą miały tylko 48 godzin. Play-off rozgrywane są w zabójczym wręcz tempie. Jeżeli kolejne spotkanie wygrają koszykarze Heat, to będzie to dla nich pierwszy finał NBA od 2006 roku.

IAR, aj