Pisma o beatyfikację Anny Walentynowicz do rady miasta Gdańska
W sprawie beatyfikacji do biura rady trafiły już dwa pisma, pod jednym widnieją nieczytelne podpisy, autorami drugiego są "mieszkańcy.
2011-01-27, 15:29
O tej sprawie informują portal trójmiasto.pl i Gazeta Wyborcza Trójmiasto. - Na razie nie traktuję tego poważnie, choć podejrzewam, że na tych dwóch pismach się nie skończy - komentuje sprawę "Gazecie Wyborczej Trójmiasto" Bogdan Oleszek, przewodniczący gdańskiej rady miasta. Według niego Anna byłaby przeciwna temu pomysłowi.
Dziwi adresat takiego pisma: o beatyfikacji nie decydują władze miasta, a Kościół.
Trójmiasto.pl przypomina, że w wrześniu zeszłego roku, pięcioosobowy komitet społeczny, wnioskował do gdańskich radnych o zmianę nazwy alei Zwycięstwa na aleję Anny Walentynowicz. Pod petycją podpisało się blisko 800 osób. Jednak radni odmówili, bo blisko 500 osób i 90 firm musiałoby dokonać zmian w dokumentach. Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz proponuje komitetowi uczczenie osób zasłużonych dla Gdańska w powstającym dopiero Młodym Mieście, na terenach postyczniowych – pisze portal.
Walentynowicz zginęła w katastrofie pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku. Była bohaterką Sierpnia 80, współzałożycielką „NSZZ "Solidarność".
agkm, trójmiasto.pl
REKLAMA
REKLAMA