more_horiz
Wiadomości

Euro 2012 we Wrocławiu pod znakiem zapytania

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2010 08:48
"Rzeczpospolita" pisze, że zakończenie budowy stadionu we Wrocławiu, na którym mają być rozgrywane mecze Euro 2012, znów stanęło pod znakiem zapytania. Zdaniem gazety Urząd Zamówień Publicznych uznał, że umowę z budującą go niemiecką firmą, zawarto z naruszeniem prawa.

Niemiecka firma Max Boegl kontunuuje budowę wrocławskiego stadionu po Mostostalu, z którym umowę rozwiązał prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. "Rzeczpospolita" wyjaśnia, że zamówienie na dokończenie budowy stadionu zostało udzielone z wolnej ręki, a nie w przetargu ograniczonym, a zdaniem UZP nie było podstaw do takiej decyzji.

Zdaniem dziennika sprawa może trafić do sądu. Jeśli okaże się, że umowa z wykonawcą jest nieważna, wtedy niemiecka firma będzie musiała opuścić plac budowy. Gazeta podkreśla, że to może oznaczać, iż stadion nie powstanie na czas.

sm

Zobacz także

Zobacz także