Wariant, w którym Donald Tusk rezygnuje z fotela szefa Rady Europejskiej przed końcem kadencji i staje na czele opozycji, jest rozważany w Brukseli – twierdzi poseł Unii Europejskich Demokratów i PSL Jacek Protasiewicz.
Bartłomiej Austen uważa, że taki scenariusz jest mało realny i należy zaczekać na wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego. - Nie po to Grzegorz Schetyna czekał tyle lat, by wszystko się tak łatwo potoczyło - powiedział.
Zdaniem Piotra Cywińskiego są to tylko spekulacje. - Jeśli chce wracać przed czasem to niech wraca, żyjemy w wolnym kraju, niech startuje. Należałby zapytać adresata, czyli Donalda Tuska - zauważył publicysta.
- Platforma Obywatelska wytworzyła coś w rodzaju nieudolnej, ale pełnej fanatyzmu namiastki religii w stosunku do Donalda Tuska. Jak każda religia "mesjanistyczna" musi sobie przypominać i przekonywać wyznawców, że zbawienie przyjdzie, jest tuż obok. To jest dokładnie ten styl - podsumował Dawid Wildstein.
Stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej Tusk objął 1 grudnia 2014 roku. Jego pięcioletnia kadencja kończy się w listopadzie 2019 roku.
Więcej w nagraniu.
Gospodarzem "Debaty poranka" był Michał Rachoń.
Data emisji: 9.01
Godzina emisji: 8.06
PR24