- Kiedy to referendum się odbędzie i kiedy zostanie ogłoszone, to jest zależne po pierwsze od tego, jak poprowadzona będzie konsultacja z nauczycielami, członkami związku i pracownikami oświaty, a także od tego, jaka będzie decyzja władz statutowych związku - poinformował prezes ZNP.
Sławomir Broniarz powiedział, że ewentualne referendum będzie miało charakter "pewnego sondażu pozwalającego powiedzieć, na jaką liczbę nauczycieli możemy podczas tego strajku liczyć". Dodał, że w przypadku przeprowadzenia głosowania, do rozpoczęcia strajku, musi minąć przynajmniej pięć dni.
- Nie przewidujmy zdarzeń z tego rodzaju wyprzedzeniem. Do września mamy jeszcze 3 miesiące i wiele się może zdarzyć przez ten czas - zastrzegł Sławomir Broniarz.
mr