X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Martwe kozy w Warszawie. Fiasko ekologicznego projektu Zarządu Zieleni

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2019 16:18
Na wiślanej wyspie znaleziono w niedzielę 12 martwych kóz. Ich pobyt na na wyspie był częścią ekologicznego projektu warszawskiego ratusza. Łącznie stado liczyło 60 kóz, zostało 30 żywych - poinformował w poniedziałek Dawid Fabiański z Animal Rescue Polska.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Foto: Shutterstock

Jak podają media, ratusz wynajął stado kóz od hodowcy z Dagestanu. Zwierzęta żyły na wyspie na wysokości dzielnicy Praga-Północ i miały wyjadać rosnącą na niej trawę, by ułatwić gniazdowanie nadwiślańskim ptakom.

- Fundacja dostała zgłoszenie o martwych kozach od mieszkańca, który poszedł rekreacyjnie na wyspę w weekend i zrobił zdjęcia" - przekazał w poniedziałek Dawid Fabiański z Animal Rescue Polska.

Fundacja w niedzielę skontrolowała gospodarstwo. Okazało się, że na wyspie jest 12 martwych kóz. Łącznie stado liczyło 60 zwierząt. Bezdomny, który na czarno pilnował kóz powiedział, pozostałe padłe zwierzęta zakopał, a część wyrzucił do Wisły.

Zły stan zdrowia zwierząt

U 18 żywych jeszcze zwierząt stwierdzono "stan zagrożenia zdrowia". Dodatkowo powiatowy lekarz weterynarii, który zbadał kozy, powiedział, że nie ma możliwości, żeby zostały na wyspie, bo nie są spełnione wszelkiego rodzaju warunki przetrzymywania tam zwierząt.

trzaskowski 1200 pap.jpg
Martwe kozy nad Wisłą. Tak skończył proekologiczny projekt ratusza

Kozy są chore, wychudzone, ich stan wskazuje na długotrwałe nieleczenie.

Jak podkreślił Fabiański, nieudolność m.st. Warszawy polegała na tym, że nie nadzorowało wypasu zwierząt. Żadne gospodarstwo nie chciałoby ich przyjąć, bo nie miały kolczyków i nie były zidentyfikowane według przepisów ustawy. Miasto podpisało jedynie z obcokrajowcem umowę na wypas kóz.

Rafał Trzaskowski zabiera głos

- Urząd m. st. Warszawy był na miejscu i nie był skory do współpracy. Zasłaniają się tym, że mieli umowę w zakresie wypasu i więcej ich nie interesuje - powiedział Fabiański. - Tu się mylą, powinni mieć gospodarstwo, które przyjmie zwierzęta gospodarskie bezdomne, ale też takie, które są z interwencji. Oni tego nie chcą - podkreślił.

trzaskowski 1200 pap.jpg
R. Trzaskowski chwali twórcę "SokuzBuraka": ma dobre kwalifikacje

- Kozy są niezakolczykowane. Każde gospodarstwo, jeśli przyjmie je do stada, straci numer stada, bo wprowadzi zwierzęta nieznanego pochodzenia. Jedyną alternatywą jest zabranie ich do nas, do gospodarstwa, które koleżanka odziedziczyła w spadku i przekazała dzisiaj fundacji. Tam je umieścimy - zapowiedział Fabiański.

Pytany przez dziennikarzy w poniedziałek o tę sprawę prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odparł: "Ja zostałem o tym poinformowany dzisiaj, rano, właśnie to sprawdzamy. Rzeczywiście w związku z niską wodą podobno psy się dostały na tę wyspę". Zapowiedział, że ratusz będzie dokładnie sprawdzać sprawę i będzie o niej informować.

O szczegóły sprawy pyta też warszawski radny Prawa i Sprawiedliwości Dariusz Lasocki:

koz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak