Nieoficjalnie: Kidawa-Błońska rezygnuje z kandydowania, ma ją zastąpić Trzaskowski
Małgorzata Kidawa-Błońska w piątek na posiedzeniu zarządu PO zrezygnuje z kandydowania na prezydenta, nowym kandydatem ma być Rafał Trzaskowski. Taką informację podała PAP, powołując się na swoje źródła. - Małgosia na pewno zdaje sobie sprawę, że w obecnej sytuacji nie będzie w stanie odrobić strat, a tu chodzi nie tylko o nią, ale o interes całego kraju - powiedział PAP polityk PO.
2020-05-14, 14:55
Członek zarządu PO Sławomir Neumann powiedział w czwartek, że kwestią wyborów prezydenckich zarząd partii zajmie się jeszcze w tym tygodniu. - Każda decyzja, którą podejmiemy, musi być decyzją głęboko przemyślaną. Jedno jest oczywiste, kandydat KO musi być przekonany do mocnej i ostrej walki. Żadnego odpuszczania nie będzie - zapewnił.
Powiązany Artykuł
"Oferuję pomoc w zbiórce podpisów". Lider PSL o ewentualnej wymianie kandydata KO na prezydenta
Zapowiedział, że ostateczna decyzja ws. kandydata w wyborach zapadnie w przeciągu tygodnia, do półtora.
Polityk zapewnił, że do nowych wyborów Koalicja Obywatelska przystąpi z własnym kandydatem, nie będzie przekazywać poparcia kandydatom innych ugrupowań.
Jeszcze we wtorek wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska podtrzymywała wolę kandydowania. - Nie zamierzam rezygnować ze startu - zapewniała w rozmowie z TVN24.
>>>[CZYTAJ TAKŻE] Publicysta: zmiana kandydata PO na prezydenta byłaby przyznaniem się do porażki
REKLAMA
Z kolei w czwartek pytana przez dziennikarzy, czy kandyduje w wyborach, odpowiedziała: "W tym momencie tak". Dopytywana, czy chce pozostać kandydatką, odpowiedziała: "Będziemy o tym rozmawiać".
Powiązany Artykuł
"Trzaskowski szuka pieniędzy w naszych kieszeniach". Radny PiS o cenach za wywóz śmieci w Warszawie
Nawoływanie do bojkotu wyborów, fatalne sondaże
Małgorzata Kidawa-Błońska została kandydatem PO na prezydenta w grudniu ubiegłego roku, gdy wygrała prawybory z prezydentem Poznania Jackiem Jaśkowiakiem.
Potem wsparcia Kidawie-Błońskiej udzieliły też inne ugrupowania tworzące Koalicję Obywatelską: Nowoczesna, Inicjatywa Polska i Zieloni.
W ostatnich tygodniach, po wybuchu pandemii koronawirusa, zawiesiła kampanię, wzywała też do bojkotu wyborów, jeśli miałyby się odbyć na podstawie ustawy z 6 kwietnia br.
W ostatnich tygodniach gwałtowne spadły też, według różnych sondaży, notowania Kidawy-Błońskiej - z ponad 20 proc. w lutym do ok. 4 proc. w kwietniu.
REKLAMA
Powiązany Artykuł
"Opamiętajcie się". Gronkiewicz-Waltz apeluje do członków PO ws. kandydata w wyborach
Zobacz także: przewodniczący PO Borys Budka zapowiedział, że nowe wybory będą oznaczać konieczność potwierdzenia kandydata na prezydenta. - Mówienie o procedurze potwierdzenia przez Małgorzatę Kidawę-Błońską swojej kandydatury moim zdaniem jest pierwszym krokiem do tego, żeby z tej kandydatury zrezygnować. To jest takie przygotowywanie opinii publicznej, żeby powiedzieć: - Jednak doszliśmy do wniosku, że Małgorzata Kidawa-Błońska nie jest naszą kandydatką - ocenił w rozmowie z portalem tvp.info senator PSL Jan Filip Libicki.
Źródło: TVP Info
paw/
REKLAMA