Na piątkowe południe Platforma Obywatelska zapowiedziała ogłoszenie decyzji w sprawie kandydata na prezydenta. Na razie do tego jeszcze nie doszło, ale w grze o schedę po Małgorzacie Kidawie-Błońskiej, która złożyła już rezygnację, są prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i europoseł PO Radosław Sikorski.
"Biorę odpowiedzialność na siebie". Kidawa-Błońska zrezygnowała ze startu w wyborach
Sławomir Nitras w programie "Onet Rano" stwierdził, że "Małgorzata Kidawa-Błońska była jedyną kandydatką, która w sposób zdeterminowany mówiła, że nie weźmie w nich udziału". - Mówienie, że ona w tych wyborach miałaby 2 lub 4 procent jest niezgodne z prawdą. Ona miałaby 0 procent. Dlatego że wezwała wszystkich swoich wyborców, żeby nie brać udziału w głosowaniu - powiedział poseł PO.
>>>[CZYTAJ WIĘCEJ] Jarosław Kaczyński: zmiana modus operandi jest poza granicami możliwości intelektualnych opozycji
Jednocześnie parlamentarzysta powiedział, że "konsekwentna postawa" Kidawy-Błońskiej i całej KO przyczyniła się do obrony "normalnych wyborów" w Polsce. - Nie dopuściliśmy do tego, żeby jakaś kpina, farsa wyborcza, którą szykował pan Sasin (Jacek Sasin, minister aktywów państwowych - red.), się odbyła - oświadczył Sławomir Nitras.
onet.pl/bb