X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

Biedroń i Kosiniak-Kamysz z poparciem poniżej 3 proc. Zobacz, jak skomentowali swój wynik

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2020 22:22
Lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz uzyskał w I turze wyborów prezydenckich poparcie 2,5 procenta Polaków, zaś kandydat Lewicy, Robert Biedroń zgarnął 2,3 proc. głosów. - Czasami się wygrywa, czasami się przegrywa - stwierdził Biedroń. Kosiniak-Kamysz przyznał, że wynik wyborczy odbiera bez satysfakcji.
Robert Biedroń i Władysław Kosiniak-Kamysz
Robert Biedroń i Władysław Kosiniak-KamyszFoto: PAP/Tomasz Gzell, PAP/Marcin Obara

Według sondażu late poll pracowni Ipsos, przeprowadzonego w 90 proc. komisji wyborczych, prezydent Andrzej Duda wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich, otrzymując 42,9 procent głosów. Drugie miejsce, z poparciem 30,3 procent, zajął kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski. Roberta Biedronia i Władysława Kosiniaka-Kamysza w wyborczym wyścigu prześcignęli także Szymon Hołownia (14 proc.) i Krzysztof Bosak (6,9 proc.).

collage shkb 1200.jpg
Bosak wyprzedził Biedronia i Kosiniaka-Kamysza. Trzeci wynik Hołowni

"Lewica nigdy nie miała łatwo"

Robert Biedroń podczas swojego przemówienia po ogłoszeniu wyników exit poll podkreślał, że "to nasze marzenia i nadzieje sprawiły, że nie uwierzyliśmy w to, że Polska jest skazana na prawicę, bo my wiemy, że mamy swoje wartości i swój program i zawsze będziemy stali po tej stronie - po stronie naszych wartości i naszego programu".

- Lewica nigdy nie miała łatwo, ale zawsze zwyciężamy wtedy, kiedy jesteśmy zjednoczeni. Chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy uwierzyli w to, że inna polityka jest możliwa, że te wartości, o które walczyły nasze przeszłe pokolenie, bo przecież lewica ma przepiękną historię, przepiękną tożsamość, ale wartości także, te, o które walczy obecne pokolenie i będą walczyły przyszłe pokolenia, mają swoją wartość. Warto się o nie bić i będziemy zawsze to robili - powiedział Biedroń.

duda 1200 twitt.jpg
Wyniki sondażowe exit poll. Andrzej Duda - 41,8 proc., Rafał Trzaskowski - 30,4 proc.

Zadanie zmiany

- Czasami się wygrywa, czasami się przegrywa, ale my jesteśmy w polityce po to, żeby w końcu coś się zmieniło, żeby ludziom żyło się lepiej, żeby ludzie byli bardziej szczęśliwi, żeby równość oznaczała równość, a godność, żeby godność znaczyła - to jest nasze zadanie, tego zadania dzisiaj nie możemy porzucić. To zadanie z jeszcze większą siłą musi być przez nas realizowane jutro, pojutrze, każdego tygodnia i każdego miesiąca w przyszłości, bo to jest zadanie Lewicy - być zawsze z ludźmi - tłumaczył Robert Biedroń.

Posłuchaj
00:21 jestesmy w polityce po to.mp3 Robert Biedroń o roli lewicy na polskiej scenie politycznej (IAR)

 

- To były najdziwniejsze wybory w nowożytnej historii Europy - dodał.

Bez satysfakcji

- Dziękuję przede wszystkim za to, że byliście ze mną przez te ostatnie osiem, dziewięć miesięcy tej najdłuższej kampanii prezydenckiej w historii, która miała swoje różne zmienne, taki rollercoaster odbył się w tej kampanii - mówił z kolei Władysław Kosiniak-Kamysz po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów do zebranych na wieczorze wyborczym.

1200_Duda_PAP.jpg
"Dziękuję i gratuluję kontrkandydatom". Andrzej Duda zwycięzcą I tury wyborów prezydenckich

- Jest finał - oczywiście nie daje mi on osobiście satysfakcji, nie ma co ukrywać - powiedział Kosiniak-Kamysz.

"Szanuję decyzję moich rodaków"

- Wierzę, że to, co robiliśmy przez te ostatnie miesiące, (...) ta propozycja Polski, która nie jest Polską podzieloną, a Polską wspólnotową, która nie ulega bratobójczej walce - na to pytanie zadane dzisiaj naszym rodakom uzyskałem odpowiedź, może to jeszcze nie ten moment, może to jeszcze nie ta chwila, ale ja dalej wierzę, że to jedyna słuszna droga - mówił.

trzaskowski 1200 pap (5).jpg
"Stańmy do debaty". Rafał Trzaskowski do prezydenta Andrzeja Dudy

- Nie wierzę, że z bratobójczej wojny wyjdzie na końcu coś dobrego, ale taka jest decyzja, ja szanuję decyzję moich rodaków - podkreślił szef PSL. Stwierdził, że polaryzacja na scenie politycznej okazała się silniejsza, niż się wydawało.

Posłuchaj
00:26 wkk.mp3 Władysław Kosiniak-Kamysz o odpowiedzi Polaków na jego propozycje wyborcze (IAR)

 

- Zobaczymy, czy polaryzacja przynosi owoce, te dobre owoce, czy przynosi straty i trudne doświadczenia - powiedział Kosiniak-Kamysz.

fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zagłosowało ponad 64 proc. Polaków

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2020 21:01
Frekwencja w niedzielnych wyborach prezydenckich wyniosła 64,3 proc. - wynika z sondażu late poll Ipsos przeprowadzonego w 90 proc. komisji wyborczych. W poprzednich wyborach prezydenckich w 2015 r. frekwencja w pierwszej turze wyniosła 48,96 proc., a w drugiej - 55,34 proc.
rozwiń zwiń