Zbigniew Ziobro: część mediów stała się sztabem wyborczym jednego z konkurentów
Nie powinno być tak, że część mediów staje się sztabem wyborczym jednego z konkurentów i prowadzi do tego czarną, brudną kampanię wymierzoną w urzędującego prezydenta - powiedział minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro podczas wieczoru wyborczego Andrzeja Dudy w Pułtusku.
2020-07-12, 23:20
Według sondażu exit poll Ipsos dla TVP, TVN i Polsat popierany przez PiS prezydent Andrzej Duda uzyskał w II turze wyborów 50,4 proc. głosów, a kandydat KO Rafał Trzaskowski, otrzymał 49,6 proc. poparcia.
Powiązany Artykuł
Pierwsze sondażowe wyniki. Andrzej Duda wygrywa wybory prezydenckie
"Trzeba zadbać o podstawowe mechanizmy demokracji"
- Ufam, że oficjalny wynik potwierdzi tę sondażową dobrą wiadomość dla Polski i będziemy wtedy mogli rozważać co dalej - stwierdził Zbigniew Ziobro w rozmowie z TVP Info. Dodał, że obóz Zjednoczonej Prawicy "stoi przed wieloma wyzwaniami" i "musi kontynuować dobrą zmianę zmierzającą do poprawy warunków życia Polaków, zwłaszcza polskich rodzin", ale też "zadbać o podstawowe mechanizmy działania demokracji".
Ziobro zaliczył do nich "rzetelne informowanie o tym, co dzieje się realnie w obszarze władzy publicznej w Polsce, też w czasie kampanii wyborczych". Nazwał "prowokacją" informacje przekazywane przez część mediów na temat skorzystania przez prezydenta z prawa łaski.
- Kinga Duda: wszyscy jesteśmy równi i zasługujemy na szacunek
- Premier: jestem przekonany, że ostatecznie wygra prezydent Andrzej Duda
- Bo ta, nie zawaham się użyć tego słowa, prowokacja, która została wobec pana prezydenta zorganizowana, związana (była - red.) z pokazaniem w niezwykle zafałszowany sposób ułaskawienia przez prezydenta i skorzystania z prawa łaski na prośbę osób pokrzywdzonych, ofiar, kobiet, okazania serca. Została niezwykle fałszywie przedstawiona i nieprawdziwie przez znaczną część mediów, które stały się sztabem konkurenta pana prezydenta Andrzeja Dudy, prowadząc negatywną kampanię wyborczą - oświadczył Ziobro.
Powiązany Artykuł
Pierwsza dama: nie rozmawiałam z mediami, rozmawiałam z Polakami
"To nie jest zdrowa demokracja"
Według Zbigniewa Ziobry nie jest to "oznaką pełnego zdrowia demokracji". - Przed nami jest czas na poważną debatę, zastanowienie, dyskusję, wyciągnięcie wniosków. Nie powinno być tak, że część mediów staje się tak naprawdę sztabem wyborczym jednego z konkurentów i prowadzi do tego czarną, brudną kampanię wymierzoną w urzędującego prezydenta - zaznaczył.
Jak przekonywał, "jeżeli nie wyciągniemy z tego wniosków, to się powtórzy i za 3 lata, czy za 5 lat, kiedy będą kolejne wybory, wynik już może być przesądzony, ale już w zupełnie innym kierunku, niż dzisiaj pokazują wstępne sondaże".
- Andrzej Duda: jestem ogromnie wzruszony, niech żyje Polska
- Sondaż exit poll. Jak głosowali mieszkańcy wsi i miast?
jmo
REKLAMA