"Nieuczciwy i absurdalny atak na Polski Fundusz Rozwoju". Premier broni Pawła Borysa
"Wszyscy dawali z siebie wszystko, żeby pomóc. Wysoko oceniam wkład PFR w walkę ze skutkami kryzysu" - napisał prezydent na Twitterze.
Czytaj także:
Wcześniej premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że jest "zaskoczony nieuczciwym i pełnym absurdalnych insynuacji atakiem na Polski Fundusz Rozwoju i jego szefa Pawła Borysa oraz wdrożoną przez jego zespół Tarczę Finansową".
"Autorzy oczerniającego materiału przemilczeli fakt, że PFR ściśle współpracuje z Krajową Administracją Skarbową, CBA i innymi służbami w celu zapobiegania nadużyciom" - napisał Mateusz Morawiecki.
Dłuższe obostrzenia oznaczają kontynuację tarczy branżowej. Polska ma mocne fundamenty makroekonomiczne
Oświadczenie PFR
PFR poinformował w oświadczeniu, że wdrożył wszelkie możliwie profesjonalne i przewidziane prawem procedury kontrolne wypłat subwencji finansowych z Tarczy Finansowej PFR. W ten sposób PFR odniósł się do materiału wyemitowanego w "Wiadomościach" TVP dotyczącego prezesa PFR Pawła Borysa i działalności Polskiego Funduszu Rozwoju.
"Nie jest prawdą, jak sugeruje materiał wyemitowany w »Wiadomościach« TVP, że Polski Fundusz Rozwoju S.A. nie podejmuje działań w celu weryfikacji wniosków o wypłatę subwencji finansowej zarówno przed jej dokonaniem oraz następczo" - napisano w oświadczeniu.
"Nie jest prawdą, jak sugeruje materiał wyemitowany w »Wiadomościach« TVP, że PFR S.A. lub jego Prezes Zarządu nie dokłada należytej staranności celem zapobiegania wyłudzeniom środków z Tarczy Finansowej" - dodano.
"Personalny paszkwil"
Sam Paweł Borys określił na Twitterze materiał "Wiadomości" TVP jako "personalny paszkwil".
pb