more_horiz
Wiadomości

Pożar łodzi na jeziorze Jagodne. MOPR: wielu żeglarzy nie panuje nad sprzętem

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2021 18:45
- Na jeziorze Jagodne zapaliła się łódź, na której żeglowało sześć osób - poinformowało Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (MOPR). Nikt z sześciu osób żeglujących łodzią nie odniósł obrażeń. Ratownicy wodni alarmują, że wielu żeglarzy nie panuje nad sprzętem, którym żegluje.
Pożar łodzi na jezierze Jagodne
Pożar łodzi na jezierze JagodneFoto: MOPR/Facebook

turystyka 1200.jpg
"Odbudowa turystyki będzie głównie zasługą gości krajowych". Analitycy z umiarkowanym optymizmem o letnim sezonie

Dyżurny MOPR poinformował PAP, że w czwartek po południu doszło do pożaru łodzi żeglującej między wyspami po jeziorze Jagodne. - Pierwsza na miejsce dopłynęła policja z Giżycka i zaczęła gasić pożar, potem MOPR, potem jeszcze straż. Na szczęście nikomu z sześciu osób nic się nie stało - powiedział dyżurny MOPR i dodał, że przyczyny pożaru będą ustalać biegli.

Od rana służby ratunkowe na Mazurach mają pełne ręce roboty. - Wszystkie nasze załogi są nieustannie na akcjach, wiele osób wypożyczyło jachty, nad którymi nie umie zapanować. Zawodzi też sam sprzęt - tłumaczył dyżurny MOPR. Dodał, że na jachtach dochodzi też do sytuacji, w których interweniować muszą karetki wodne. W czwartek odnotowano już kilka takich interwencji.

MOPR apeluje do żeglarzy o rozsądek i ostrożność. - Na jeziorach jest mnóstwo ludzi, po prostu mnóstwo. Naprawdę prosimy o uwagę - zaapelował dyżurny MOPR.

pkur

Zobacz także

Zobacz także