more_horiz
Wiadomości

"Napięcie rośnie od pewnego czasu". Leszek Miller o sytuacji w Nowej Lewicy

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2021 07:57
W Nowej Lewicy kotłuje się bardzo i to będzie coraz częściej widziane - ocenił były premier i były szef SLD Leszek Miller po zawieszeniu w prawach członka partii jej wiceszefa i lidera śląskiego regionu ugrupowania, europosła Marka Balta.
Liderzy Lewicy w towarzystwie Aleksandra Kwaśniewskiego. Zdjęcie ilustracyjne
Liderzy Lewicy w towarzystwie Aleksandra Kwaśniewskiego. Zdjęcie ilustracyjneFoto: twitter.com/RobertBiedron

W poniedziałek przewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty poinformował, że wiceszef ugrupowania i szef śląskich struktur partii, europoseł Marek Balt został zawieszony w prawach członka partii. Powodem jest brak reakcji na postawę radnych, głosujących w śląskim sejmiku razem z PiS m.in. w sprawie absolutorium i wotum zaufania dla zarządu woj. śląskiego, kierowanego przez Jakuba Chełstowskiego z PiS.

Wiosna Gawkowski tt-663.jpg
Koniec Wiosny. Partia zdecydowała o samorozwiązaniu

"Napięcie rośnie"

W kontekście sprawy Balta Leszek Miller ocenił, że "napięcie rośnie od pewnego czasu, a właściwie od posiedzenia Rady Krajowej, gdzie Czarzasty przegrał 50 do 28 wniosek o zwołanie drugiej części konwencji". - To jest bardzo prestiżowa porażka pokazująca, że oczekiwania Czarzastego i większości członków władz krajowych bardzo się rozjeżdżają - dodał.

Ostatnia konwencja, wówczas jeszcze Sojuszu Lewicy Demokratycznej, odbyła się w grudniu 2019 roku i na jej mocy został zmieniony statut partii, nazwa na "Nowa Lewica", a także ustalono zasady wejścia do partii Wiosny Roberta Biedronia, która obok SLD utworzyłaby drugą frakcję Nowej Lewicy.

Miller przypomniał też, że Rada Wojewódzka Nowej Lewicy w sobotę podjęła uchwałę zobowiązującą Balta do zaskarżenia Czarzastego do sądu partyjnego, gdyby nie wypełniał on postanowień i nie zorganizował konwencji. - Minęły trzy dni i Balt już jest zawieszony. To jest typowy odwet - stwierdził b. szef SLD.

Czytaj również:

"Musiało go zaboleć"

Pytany, czy Marek Balt odejdzie z partii, czy podejmie walkę, Leszek Miller odpowiedział, że "Balt to jest wojownik, to jest natura wojownika, więc on pewnie będzie się starał jakoś wszystko zinterpretować na swoją korzyść". - Do tej pory to się wszystko działo w zaciszu gabinetu, a teraz to wszystko już się wylało - stwierdził i podkreślił, że cała sytuacja musiała szefa śląskiej Nowej Lewicy zaboleć.

lewica 1200 pap.jpg
Likwidacja umów śmieciowych i dofinansowanie sektora farmaceutycznego. Lewica przedstawiła propozycje programowe

- Pytanie, co się dalej będzie działo, czy ten taki bardzo autokratyczny styl rządzenia, który stosuje Czarzasty, będzie aprobowany przez większość aktywu, czy jest im to obojętne, czy jednak się będą burzyć. Najbliższe tygodnie to wszystko pokażą - powiedział Miller.

Były premier pytany, czy według niego dojdzie do zjednoczenia Nowej Lewicy z Wiosną, odpowiedział, że to jest cel obecnego przewodniczącego. - Jeżeli nie można przekonać, to siłą dokonać tego zjednoczenia - powiedział i wymienił, że uchwały, które kwestionują zasady konsolidacji z formacją Biedronia podjęto m.in. w Warszawie, na Śląsku czy w Wielkopolsce.

"Kotłuje się i to bardzo"

Mówiąc o Czarzastym, Miller ocenił, że "on widzi w tej Wiośnie swojego sojusznika tzn. gdyby doszło do jakichś głosowań, to on może poprosić o pomoc delegatów Wiosny, bo wśród delegatów SLD będzie miał coraz mniejsze poparcie".

- Tam się kotłuje bardzo i to będzie coraz częściej widziane, bo ludzie zaczną mówić, ludzie zaczną pisać itd., itd., więc tego już się opanować nie da - uważa Miller. - Próbą podstawową będzie to, czy 11 września - zgodnie z uchwałą Rady Krajowej - odbędzie się druga część konwencji, czy nie - powiedział.

W ocenie Millera, przewodniczący partii boi się konwencji, bo ta może dużo zmienić. - Może zmienić statut, może próbować zmienić kierownictwo partii, więc on będzie robił wszystko, żeby do tego nie doszło, a czy mu się uda? Nie wiem - powiedział były szef Sojuszu.

jmo

Zobacz także

Zobacz także

X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem