Fragmenty drona w Gałczycach. Eksperci: najprawdopodobniej było to niezamierzone
Fragmenty drona odnaleziono w czwartek 12 marca na terenie kopalni węgla brunatnego w Gałczycach niedaleko Konina w województwie wielkopolskim. Na razie służby nie podają szczegółów dotyczących odnalezionego drona oraz kiedy mógł spaść.
2026-03-12, 19:54
Dron na terenie kopalni w Gałczycach. "Masa sklejki, nawet i styropian"
Według ekspertów może być to dron typu Gerbera, a więc jeden z rosyjskich wabików, które we wrześniu 2025 roku naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Tak mówił w rozmowie z Polskim Radiem Mariusz Cielma z Nowej Techniki Wojskowej.
Posłuchaj
- To nie jest aż tak duży dron. To jest raptem w granicach 20 kilogramów. Masa sklejki, nawet i styropian. Najbardziej metalowym elementem tam jest silnik - powiedział ekspert.
"Najprawdopodobniej było to niezamierzone"
Były oficer wywiadu, pułkownik Andrzej Derlatka w rozmowie z Polskim Radiem zaznaczył, że jeśli jest to dron rosyjski, to jego upadek w pobliżu Konina nie był planowany. - Najprawdopodobniej było to niezamierzone, miało prawdopodobnie więcej paliwa. No i oczywiście mogły mu sprzyjać wiatry i prądy wznoszące. I przez co on dotarł aż tak daleko? - zauważył wojskowy.
Urządzenie na terenie kopalni węgla brunatnego w Galczycach znalazł pracownik zakładu. Sprawą na miejscu zajmują się policja oraz żandarmeria wojskowa.
- Rosyjskie drony w Polsce. Prezydencki minister: celowa prowokacja
- Polska zwiększa liczebność Straży Granicznej. Wzrost o 3 tys. etatów
- Rocznica wejścia Polski do NATO. "27 lat wspólnego bezpieczeństwa"
Źródło: Polskie Radio/hjzrmb