Dron znaleziony w Wielkopolsce. Na miejscu pracują służby
Pracownik kopalni węgla brunatnego w wielkopolskich Gałczycach znalazł na jej terenie nieznanego drona. Według nieoficjalnych doniesień RMF FM bezzałogowiec wygląda jak drony, które we wrześniu wleciały do Polski przez wschodnią granicę.
2026-03-12, 13:57
Gałczyce. Pracownik kopalni znalazł drona
Służby zostały powiadomione o dronie w czwartek po godz. 11.00. Na miejscu pracują funkcjonariusze policji oraz Żandarmerii Wojskowej. O znalezisku poinformowana została także prokuratura. Dron został znaleziony przez pracownika kopalni węgla brunatnego w Gałczycach (pow. koniński) - poinformowała wielkopolska policja za pośrednictwem mediów społecznościowych.
"W związku z upadkiem drona na chwile obecną nie ujawniono zdarzeń skutkujących narażeniem życia lub zdrowia ludzi" - dodano w kolejnym komunikacie. Nie ucierpiały także żadne obiekty.
Skąd wziął się dron?
Według nieoficjalnych ustaleń RMF FM odnaleziony bezzałogowiec ma przypominać rosyjski model drona Gerbera. To właśnie tego typu maszyny naruszyły polską przestrzeń powietrzną we wrześniu 2025 roku.
Wówczas na terytorium Polski wleciała nieokreślona liczba bezzałogowców. Łącznie mogło ich być nawet 20. Te, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone przez polskie i sojusznicze lotnictwo.
Szczątki bezzałogowców były później odnajdywane w różnych regionach - m.in. w ramach poszukiwań, w których udział brało 150 żołnierzy lubelskiej brygady WOT. W grudniu akcja została zawieszona.
- Rosyjskie drony w Polsce. Prezydencki minister: celowa prowokacja
- Polska zwiększa liczebność Straży Granicznej. Wzrost o 3 tys. etatów
- Rocznica wejścia Polski do NATO. "27 lat wspólnego bezpieczeństwa"
Źródła: Polskie Radio/RMF FM/egz