"Niektórzy politycy opozycji zrozumieli, że żarty się skończyły". Szef MSWiA o debacie w Sejmie
- Sytuacja jest naprawdę poważna i na szali jest suwerenność naszego kraju, integralność naszych granic - mówił po nadzwyczajnym posiedzeniu Sejmu ws. sytuacji na granicy szef MSWiA Mariusz Kamiński.
2021-11-09, 22:58
Powiązany Artykuł

Marszałek Sejmu: echa dzisiejszego posiedzenia będą słyszane za granicą
We wtorek w Sejmie informację na temat sytuacji na granicy polsko-białoruskiej i podejmowanych w tej kwestii działań przedstawili premier Mateusz Morawiecki, minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński oraz minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Premier Morawiecki wieczorem po wysłuchaniu wystąpień przedstawicieli sejmowych klubów i kół odpowiadał na pytania posłów.
W rozmowie z dziennikarzami szef MSWiA komentował sejmową debatę. - Na szczęście była to debata poważna i dało się utrzymać ten ton - ocenił.
- To, co mnie jako ministra spraw wewnętrznych cieszy, to powszechne, mimo różnic politycznych, podziękowania dla naszych żołnierzy, dla naszych funkcjonariuszy, którzy pełnią służbę na granicy i mam nadzieję, że nie będą akceptowane w żadnych środowiskach politycznych takie brutalne ataki na naszych funkcjonariuszy Straży Granicznej, policji, żołnierzy. To mamy, mam nadzieję, za sobą - stwierdził Mariusz Kamiński, podkreślając, że wsparcie dla obrońców granicy to pozytywny aspekt debaty.
Posłuchaj
"Na szali jest suwerenność"
Minister został także zapytany, czy opozycja zrozumiała, jak poważna jest sytuacja na granicy. - Myślę, że niektórzy politycy opozycji zrozumieli, że żarty się skończyły, happeningi się skończyły. Sytuacja jest naprawdę poważna, naprawdę dramatyczna i na szali jest suwerenność naszego kraju, integralność naszych granic - mówił.
- To nie jest partyjna polityka, to są pewne strategiczne obowiązki, jakie mamy wobec państwa polskiego i obywateli. To lojalność państwowa jest niezbędna, niezależnie od poglądów politycznych - podkreślał Kamiński.
- Możemy merytorycznie różnie oceniać różne sytuacje, ale w takich sytuacjach, kiedy zagrożone są fundamentalne sprawy dotyczące funkcjonowania naszego państwa, bezpieczeństwa naszych obywateli, musimy się szanować, musimy - w miarę możliwości - mówić jednym głosem, przynajmniej słuchać się nawzajem, słuchać swoich argumentów - tego do tej pory nie było. Były krzyki, wrzaski, niepoważne kompletnie sytuacje, happeningi na granicy - to są sytuacje niedopuszczalne i świadczące o braku elementarnej powagi - dodał.
REKLAMA
kp
REKLAMA