more_horiz
Wiadomości

Policja podsumowała Marsz Niepodległości. "Najbezpieczniejszy od lat"

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2021 18:40
- Dzisiejsze wydarzenia na ulicach Warszawy przebiegły bezpiecznie - przekazał po Marszu Niepodległości Sylwester Marczak. Rzecznik prasowej komendy stołecznej poinformował jednak, że policja zatrzymała kilka osób. - Zdarzały się też prowokacje - dodał.
Uczestnicy Marszu Niepodległości na ulicach Warszawy
Uczestnicy Marszu Niepodległości na ulicach WarszawyFoto: PAP/Wojciech Olkuśnik

W czwartek 11 listopada odbył się Marsz Niepodległości w Warszawie. Według różnych szacunków udział w uroczystości o charakterze państwowym mogło wziąć nawet 150 tys. osób.

Sylwester Marczak podkreślił, że nie potwierdziły się zapowiedzi, iż na Marszu Niepodległości może być niebezpiecznie. - Ciężko doszukiwać się jakichkolwiek przypadków negatywnych, które miały miejsce chociażby rok temu - powiedział rzecznik prasowy stołecznej policji.

- Na tę chwilę, można powiedzieć, że wydarzenie zaliczało się do najbezpieczniejszych Marszów Niepodległości organizowanych od kilkunastu lat - podkreślił przedstawiciel KSP.

Funkcjonariusz odniósł się też do symboli, które nieśli ze sobą uczestnicy marszu. - 99.9 proc. to były flagi państwowe, więc wyglądało to tak, jak powinno wyglądać Święto Niepodległości - stwierdził Sylwester Marczak.

Marsz Niepodległości. Są osoby zatrzymane

Rzecznik KSP zaznaczył przy tym, że policja nie kończy jeszcze działań wokół dzisiejszych wydarzeń. - Będziemy dalej zbierać materiał dowodowy i go analizować - powiedział policjant, doprecyzowując, że chodzi tutaj przede wszystkim o użycie elementów pirotechnicznych przez niektórych uczestników marszu.

Czytaj więcej
mid-21b11230 (1).jpg
Prezydent: zmierzano do tego, by nasz naród zniszczyć, ale nigdy się to nie udało

Sylwester Marczak poinformował również, że podczas czwartkowej demonstracji doszło do pojedynczych aktów prowokacji. - Są osoby zatrzymane. Z konkretnymi liczbami musimy jednak poczekać do zakończenia wszystkich czynności - wskazał.

- Na tę chwilę jest to mniej niż 10 osób. W dużej mierze chodziło o posiadanie narkotyków - dodał.

Zobacz także:

jp

Zobacz także

Zobacz także