X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Jest decyzja sądu ws. pozwu przeciwko Facebookowi. Krzysztof Czabański: przełomowe orzeczenie

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2022 18:03
Jak orzekł Sąd Apelacyjny w Warszawie, rozpatrując sprawę z powództwa Krzysztofa Czabańskiego przeciwko Facebookowi, polski użytkownik w sporze z Facebookiem nie musi tłumaczyć pozwu na język angielski. - To przełomowe orzeczenie. Otworzy drogę wielu innym sprawom - ocenił przewodniczący Rady Mediów Narodowych.
Jest decyzja sądu ws. pozwu przeciwko Facebookowi. Krzysztof Czabański: przełomowe orzeczenie
Jest decyzja sądu ws. pozwu przeciwko Facebookowi. Krzysztof Czabański: przełomowe orzeczenieFoto: askarim/Shutterstock

Przewodniczący Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański powiedział, że orzeczenie Sądu Apelacyjnego jest przełomowe.

- Wprawdzie nie ma precedensu w polskim prawie, ale to orzeczenie otwiera drogę do odpowiedzialności prawnej, sądowej ze strony Facebooka, żeby nie postępował samowolnie, nie cenzurował, żeby musiał przed sądem wytłumaczyć, dlaczego postąpił tak, a nie inaczej - mówił Krzysztof Czabański.

"Zasłaniał się tym, że nie zna polskiego"

Dodał, że kontrola sądowa w takich sprawach jest bardzo wskazana. - Dla wolności słowa, dla wolności wypowiedzi jest to orzeczenie bardzo ważne - stwierdził przewodniczący Rady Mediów Narodowych. Dotychczas - jak tłumaczył - gdy sprawa dochodziła do sądu, Facebook "zasłaniał się tym, że on nie zna polskiego i prosi, żeby pozew tłumaczyć na angielski i składać do spółki w Irlandii, która prowadzi interesy Facebooka w Polsce". Według Krzysztofa Czabańskiego "to był oczywiście wybieg, który miał zniechęcić do składania pozwów, ponieważ to się wiąże z kosztami".

Sąd Apelacyjny napisał w uzasadnieniu, że "brak jest dostatecznych przesłanek, aby stwierdzić, że Facebook Ireland Ltd w Dublinie, mimo że jest podmiotem zagranicznym, nie zna języka polskiego, skoro tworzy w tym języku regulaminy użytkowania i polityki prywatności oraz zawiera w tym języku liczne umowy z polskimi użytkownikami".

- Niewątpliwie, pozwany korzysta w tym celu z wykwalifikowanego personelu, który włada językiem polskim, a tym samym język ten rozumie - dodano w uzasadnieniu.

Posłuchaj
00:35 Czabanski22.mp3 Krzysztof Czabański o orzeczeniu Sądu Apelacyjnego ws. Facebooka (IAR) 

Sąd Apelacyjny przywołał rozstrzygnięcie Wyższego Sądu Krajowego w Düsseldorfie z grudnia 2019 roku, który uznał, że w sporze z niemieckim użytkownikiem Facebook nie może domagać się tłumaczenia dokumentów na język angielski. Stanowisko to podzielił polski sąd.

Czytaj także:

ng

Czytaj także

"Polskie sądy przeciw wolności słowa". Śpiewak krytykuje wyrok, w którym został skazany

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2021 11:39
Aktywista Jan Śpiewak naruszył dobra osobiste b. wiceprezydenta stolicy Jacka Wojciechowicza w związku z sugestią, że ten został zwolniony ze stanowiska z powodu udziału w aferze reprywatyzacyjnej - uznał we wtorek sąd. Śpiewak musi wpłacić 10 tys. na cel społeczny oraz opublikować przeprosiny.
rozwiń zwiń