Szczegóły prawdopodobnie zostaną przedstawione przez zarząd Orlenu na dzisiejszym (02.11) spotkaniu prasowym o godzinie 10.00 w Muzeum Gazownictwa w Warszawie, które jest poświęcone działaniom związanym z ostatnim etapem budowy koncernu multienergetycznego.
W ubiegłym miesiącu prezes Orlenu Daniel Obajtek w rozmowie z IAR powiedział, że w jego ocenie fuzja z PGNiG jest konieczna, z uwagi na koncentrację innych przedsiębiorstw z sektorów paliwowych, gazowych i energetycznych w Europie. Jako przykład podał hiszpańskiego Repsola oraz włoskiego Eni. Zdaniem zarządu Orlenu dużemu koncernowi będzie łatwiej negocjować warunki współpracy z innymi firmami międzynarodowymi czy ceny surowców energetycznych.
"Łączymy zdrowe oraz silne spółki"
25 października bieżącego roku Orlen, PGNiG i organizacje związkowe podpisały porozumienie w sprawie gwarancji zatrudnienia dla pracowników przez najbliższe cztery lata. Dokument zakłada również dwuletni okres niezmienności dotychczasowych warunków pracy i płacy w PGNiG na niekorzyść pracownika, w tym także miejsca świadczenia pracy.
Szef Orlenu Daniel Obajtek mówił, że koncern od początku procesu fuzji "poważnie traktuje stronę społeczną". Dodał, że pracownicy PGNiG są w pełni zabezpieczeni. - Łączymy zdrowe oraz silne spółki, a nie reformujemy upadłe, które oszczędności mają tylko i wyłącznie z redukcji kadry. My nie mamy takiego zamiaru, wręcz chcemy ją rozszerzać zdecydowanie - wytłumaczył Daniel Obajtek.
00:17 12023985_3.mp3 W listopadzie spodziewana finalizacja fuzji Orlenu z PGNiG (IAR)
Na początku ubiegłego miesiąca, 10 października akcjonariusze PGNiG przegłosowali połączenie z Orlenem podczas Walnego Nadzwyczajnego Zgromadzenia. Za było 99,99 procent głosów, które reprezentowały 85,83 procent akcjonariuszy.
Po raz ostatni akcjami PGNiG na warszawskiej giełdzie inwestorzy mogli handlować w piątek 28 października. W poniedziałek (31.10) ich obrót został zawieszony.
Czytaj także:
dn/IAR