Ruszył proces byłych szefów KNF. Chodzi o SKOK Wołomin. Szkoda w sprawie to ponad miliard złotych

2023-09-14, 16:11

Ruszył proces byłych szefów KNF. Chodzi o SKOK Wołomin. Szkoda w sprawie to ponad miliard złotych
W czwartek przed warszawskim sądem okręgowym rozpoczął się proces byłych szefów i pracowników Komisji Nadzoru Finansowego, oskarżonych o m.in. niedopełnienie obowiązków służbowych ws. SKOK Wołomin. Foto: Krystian Maj/ Forum

W czwartek przed warszawskim sądem okręgowym rozpoczął się proces byłych szefów i pracowników Komisji Nadzoru Finansowego. Oskarżeni są o m.in. o niedopełnienie obowiązków służbowych ws. SKOK Wołomin. Według prokuratury szkoda w sprawie sięgnęła około 1,2 mld zł.

Akt oskarżenia przed Sądem Okręgowym w Warszawie odczytał prok. Adam Gołuch z Prokuratury Regionalnej w Szczecinie. Następnie wyjaśnienia przed sądem zaczął składać pierwszy z oskarżonych Andrzej Jakubiak - przewodniczący KNF w latach 2011-2016.

Liczy na oczyszczenie

- Nie przyznaję się ani do zarzucanego mi czynu, ani do winy. (…) Dbałem o to, aby zachowana była najwyższa staranność i profesjonalizm w działaniach wobec SKOK Wołomin. Jestem przekonany, że podczas tego procesu ja i moi współpracownicy zostaniemy oczyszczeni ze stawianych zarzutów - mówił przed sądem Jakubiak.

Zobacz także na TVP Info: Brak aresztu dla Leszka Czarneckiego. Jest zażalenie na postanowienie sądu

11 osób oskarżonych

Na ławie oskarżonych łącznie zasiada 11 osób. Poza przewodniczącym Jakubiakiem, jest to m.in. jego ówczesny zastępca Wojciech Kwaśniak.

Szczecińska prokuratura regionalna oskarżyła ich o niedopełnienie obowiązków służbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Według prokuratury urzędnicy ci, nadzorując SKOK Wołomin w latach 2013-2014, dopuścili się zaniedbań, które pozwoliły na kontynuowanie przestępczej działalności w tej kasie.

Zobacz na i.pl: Główny oskarżony w aferze SKOK Wołomin Piotr P. zatrzymany przez policję; chciał wyjechać z kraju

Inny proces związany ze SKOK Wołomin

Tymczasem Kwaśniak jest pokrzywdzonym i oskarżycielem posiłkowym w innym procesie związanym z działalnością SKOK Wołomin i dobiegającym końca w stołecznym sądzie rejonowym. Sprawa dotyczy brutalnego pobicia, którego ofiarą były wiceszef KNF padł w maju 2014 r. Kwaśniak został wtedy dotkliwie pobity przed swoim domem.

Bandytę wynająć miał członek rady nadzorczej SKOK Wołomin Piotr P. Kwaśniak wielokrotnie przypominał, że on sam padł ofiarą zamachu za ujawnienie przestępczego procederu, a postawiony mu przez prokuraturę zarzut w sprawie rozpoczętej w czwartek jest absurdalny.

Długotrwały proces

Proces urzędników KNF zapewne będzie długotrwały. Większość z oskarżonych planuje składać wielogodzinne wyjaśnienia odnoszące się do szczegółów nadzoru nad systemem SKOK.

W piątek, na kolejnym terminie rozprawy sąd będzie kontynuował wysłuchanie Andrzeja Jakubiaka.

Czytaj także:

PAP/kg

Polecane

Wróć do strony głównej