more_horiz
Wiadomości

Mateusz Morawiecki podziękował prezydentowi. "Ta misja to wielki zaszczyt, ale i wyzwanie"

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2023 22:50
Premier Mateusz Morawiecki za pośrednictwem mediów społecznościowych podziękował prezydentowi Andrzejowi Dudzie za otrzymanie misji tworzenia rządu. Jak podkreślił, to przejaw zaufania ze strony prezydenta, wielki zaszczyt oraz wyzwanie.
Premier Mateusz Morawiecki podziękował prezydentowi za otrzymanie misji tworzenia rządu
Premier Mateusz Morawiecki podziękował prezydentowi za otrzymanie misji tworzenia rząduFoto: Kancelaria Premiera

"15 października Rodacy opowiedzieli się za parlamentem, w którym nie dominuje jedna partia, ale w którym dominować ma współpraca. Misja, jaką powierzył mi prezydent Andrzej Duda to wielki zaszczyt, ale i wyzwanie. Dziękuję prezydentowi za zaufanie. Zapraszam do współpracy wszystkich parlamentarzystów, którzy na pierwszym miejscu stawiają Polskę" - napisał na portalu X premier Mateusz Morawiecki.

Orędzie prezydenta

Andrzej Duda podkreślił w orędziu, że decyzję podjął po spokojnej analizie, przeprowadzonych konsultacjach oraz zgodnie z dotychczasową tradycją parlamentarną, według której to zwycięskie ugrupowanie jako pierwsze otrzymuje szansę utworzenia rządu.

Prezydent powiedział w orędziu, że konsultacje z formacjami, które wprowadziły swoich kandydatów do parlamentu, były dobrymi i merytorycznymi rozmowami, a reprezentanci Prawa i Sprawiedliwości i Koalicji Obywatelskiej przedstawili swoich kandydatów na premier, wyrażając wolę utworzenia rządu.

- Każdy wyraził przekonanie, że w nowym Sejmie zgromadzi większość konieczną do poparcia swojego kandydata, jak i rządu w całości - przypomniał.

Andrzej Duda zwrócił uwagę, że jeśli misja utworzenia rządu przez przedstawiciela PiS się nie powiedzie, to według Konstytucji Sejm wybierze kandydata na premiera, a on niezwłocznie powoła go na to stanowisko.

- Wszystkie konstytucyjne zasady i terminy zostaną zachowane - podkreślił.

Komentarz rzecznika PiS

Z kolei rzecznik PiS Rafał Bochenek napisał w mediach społecznościowych, że decyzja prezydenta jest potwierdzeniem wieloletniej tradycji konstytucyjnej w naszym kraju. Przypomniał, że to właśnie PiS wygrało wybory do Sejmu.

"I dzięki tej desygnacji w sposób oficjalny będziemy mogli podjąć rozmowy w sprawie powołania rządu na kolejną kadencję. W obliczu stojących przed Polską wyzwań, zwłaszcza w kontekście tendencji, które pojawiają się w UE, niebezpiecznych zmian traktatowych, ważne, aby nowy rząd tworzyły osoby, którym interes polski, polska suwerenność, niezależność leży na sercu" - napisał na portalu X.

Jeżeli Sejmowi nie udałoby się stworzyć rządu, wtedy prezydent w ciągu 14 dni powołuje premiera i na jego wniosek członków rządu oraz odbiera od nich przysięgę. W tym konstytucyjnym kroku Sejm udziela rządowi wotum zaufania zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów, a w dwóch poprzednich krokach konieczna jest większość bezwzględna. Jeśli za trzecim podejściem nie uda się wyłonić rządu, prezydent musi skrócić kadencję Sejmu i zarządzić wybory.

Zobacz także:

jp/IAR

Zobacz także

Zobacz także