Sprawa Cyby. Bodnar: popełniono wiele błędów
W środę śledczy z Prokuratury Krajowej udali się do delegatury w Łodzi, żeby zapoznać się z aktami postępowania w sprawie Ryszarda Cyby. Minister sprawiedliwości Adam Bodnar powiedział w TVN24, że czeka na "kompleksową notatkę". Przyznał, że w tej sprawie było wiele błędów. Chodzi o to, dlaczego łódzka prokuratura nie złożyła zażalenia na postanowienie sądu o zwolnieniu zabójcy Marka Rosiaka z zakładu karnego.
2025-04-03, 09:30
Ryszard Cyba opuścił areszt. Adam Bodnar komentuje
Minister sprawiedliwości zapytany, czy nie było błędem to, że Ryszard Cyba od razu nie trafił do szpitala psychiatrycznego, oświadczył, że "w tej sprawie było wiele błędów i to na poziomie funkcjonowania różnych instytucji koordynacji działań ze sobą, jak również na takim poziomie komunikacyjnym - takiego zaalarmowania, że to jest ważna sprawa i że należy bardzo dokładnie się przyjrzeć, co się będzie działo w kontekście zawieszenia wykonywania kary w stosunku do pana Ryszarda".
W ocenie Adama Bodnara "nie dostrzeżono wagi, znaczenia i sprawy, i też osoby", której dotyczy całe postępowanie. Dodał, że w proces było zaangażowanych kilka instytucji - Sąd Okręgowy w Łodzi, który wydał postanowienie na posiedzeniu niejawnym, i Zakład Karny w Czarnem. Mieliśmy też tutaj udział prokuratury, która nie uczestniczyła w tym postępowaniu, bo było niejawne, ale jak dostała postanowienie, to uznała, że nie należy tego postanowienia zażalić - mówił Bodnar.
Poinformował także, że w środę wysłał prokuratora z Departamentu Postępowania Sądowego w Prokuraturze Krajowej do Łodzi, żeby zapoznał się z aktami postępowania. - Czekam na kompleksową notatkę w tej sprawie - powiedział. Chodzi o wyjaśnienie, dlaczego łódzka prokuratura nie wniosła zażalenia na decyzję sądu o zwolnieniu z zakładu karnego Ryszarda Cyby, zabójcy Marka Rosiaka. Łódzki sąd okręgowy, podejmując decyzję o zawieszeniu kary dla Ryszarda Cyby, powołał się na opinię biegłych dotyczącą stanu psychicznego skazanego. Według niej cierpi on na głębokie otępienie i całkowitą dezorientację, stąd decyzja o przeniesieniu go do placówki opiekuńczo-leczniczej.
Ryszard Cyba trafił do domu pomocy społecznej
Łódzki sąd zdecydował o przeniesieniu Ryszarda Cyby ze szpitala psychiatrycznego do domu pomocy społecznej. Mężczyźnie bezterminowo zawieszono odbywanie kary ze względu na stan zdrowia psychicznego. Skazany na dożywocie zabójca wyszedł niedawno z więzienia i pierwotnie trafił do DPS-u, a następnie - właśnie do szpitala. - Teraz znowu jest w DPS-ie - powiedział Polskiemu Radiu rzecznik łódzkiego sądu okręgowego Grzegorz Gała.
REKLAMA
- Sąd zdecydował ws. wypadku w Chełmie. Sprawca trafi do aresztu
- Atak nożownika w Warszawie. Ojciec i syn z zarzutami
- Rosyjski agent w rękach ABW. Szpiegował polskie bazy wojskowe
Źródła: TVN24/nł/kor
REKLAMA