Posiedzenie sztabu kryzysowego. Tusk: pogoda wykręciła niezły numer

- Temperatura i ogólnie pogoda wykręciły naszym rodakom niezły numer. Lokalnie sytuacja jest ciągle bardzo poważna - powiedział premier Donald Tusk podczas posiedzenia sztabu kryzysowego.

Łukasz Lubański

Łukasz Lubański

2025-12-31, 16:06

Posiedzenie sztabu kryzysowego. Tusk: pogoda wykręciła niezły numer
Donald Tusk. Foto: PAP/Marcin Obara
Czytaj także:

Śnieżyce w Polsce. Premier zwołał sztab kryzysowy

Donald Tusk podczas posiedzenia sztabu kryzysowego podziękował osobom, które włączyły się w udzielanie pomocy, niezbędnej w miejscach - jak podkreślił - gdzie z powodu pogody zablokowane zostały samochody i pociągi.

- Dziękuję za poświęcenie wszystkim, którzy włożyli dużo serca w pomoc innym ludziom - powiedział premier. Podziękowania skierował zarówno do zwykłych obywateli, jak i do urzędników oraz przedstawicieli służb. - Nigdy dosyć pracy i mobilizacji. Nikt nie może zostać sam - dodał.

- Zdaję sobie sprawę, że nie jest w ludzkiej mocy przeciwdziałać wszystkim konsekwencjom złej pogody. Wiadomo, że taka pogoda przynosi negatywne, czasami dramatyczne konsekwencje. Ale nie może dojść do żadnego tragicznego zdarzenia z tego względu, że czegoś nie dopatrzyliśmy. To musi być naszym przykazaniem numer jeden - wskazał szef rządu.

Kierwiński: zmobilizowaliśmy wojewodów ze ściany zachodniej

Następnie głos zabrał szef MSWiA Marcin Kierwiński. - Od wczoraj zwiększone zostały garnizony zarówno policji, jak i straży pożarnej. Akcja służb trwa cały czas. Czekamy na najnowsze informacje pogodowe - powiedział.

- Prosiliśmy wszystkich wojewodów ze ściany zachodnie - dotychczas na tym obszarze nie było intensywnych opadów - aby zgodnie z prognozami IMGW byli gotowi na to, co nadejdzie tego wieczoru - dodał Kierwiński.

Czytaj także:

- Do "Akcji zima" drogowcy przygotowują się permanentnie. Przygotowania dotyczą też linii kolejowych i połączeń lotniczych. Jeśli chodzi o lotniska - wszędzie siły i środki zostały podwojone. Także w Wodach Polskich i innych służbach, które z nami współpracują, jest stan pełnej gotowości - wtórował minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

Ponad 260 zdarzeń drogowych

Od wtorku policja odnotowała 261 zdarzeń drogowych, w tym 245 kolizji i 16 wypadków. - Na szczęście nie ma ofiar śmiertelnych - podkreślił komendant główny policji, gen. insp. Marek Boroń. Dodał, że w związku z utrudnieniami zorganizowano 11 objazdów. A w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie sytuacja we wtorek była najpoważniejsza, wciąż zablokowanych jest kilka dróg wojewódzkich. Mowa o:

  • drodze nr 544 na dwóch odcinkach: Działdowo-Mława i Lidzbark-Brodnica,
  • drodze nr 545 na odcinku Działdowo-Nidzica,
  • drodze nr 604,
  • drodze nr 545 (Moczysko).

- Blokada wynika z zaśnieżenia tych dróg. Tam, gdzie jest to możliwe, organizujemy objazdy - zaznaczył dowódca policji. Na Pomorzu zablokowana jest droga krajowa S7 na wysokości miejscowości Glincz (w rejonie zjazdu w kierunku Kościerzyny).

- Do działań zaangażowano do tej chwili (stan na godz. 16.00) 4,3 tys. policjantów. Ponadto w środę zaplanowano zaangażowanie kolejne 10 tys. policjantów, w tym ponad 2,8 tys. policjantów ruchu drogowego. Kładziemy szczególny nacisk na działania na obszarach najbardziej zagrożonych, czyli w województwach warmińsko-mazurskim i mazowieckim - powiedział gen. insp. Marek Boroń.

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio24.pl/Łukasz Lubański

Polecane

Wróć do strony głównej