Tragiczny wypadek w Ostrowie Wielkopolskim. Nie żyje wolontariuszka WOŚP
Do tragedii doszło w sylwestra, na drodze pieszo-rowerowej w Ostrowie Wielkopolskim. Będący pod wpływem alkoholu kierowca śmiertelnie potrącił 37-letnią wolontariuszkę Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
2026-01-02, 10:47
Pijany kierowca zabił wolontariuszkę WOŚP
O szczegółach tragicznej śmierci 37-letniej wolontariuszki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy poinformował sztab WOŚP z Ostrowa Wielkopolskiego. W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia 2026 pani Anita - realizatorka materiałów wideo i wolontariuszka WOŚP - szła drogą pieszo-rowerową. W tym momencie wjechał w nią pijany kierowca. 26-letni mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia.
Po drodze jednak sprawca zgubił tablicę rejestracyjną. Godzinę później wpadł już w ręce policjantów, którzy zatrzymali w go w Przygodzicach. Okazało się, że mężczyzna miał wówczas dwa promile alkoholu w organizmie. Panią Anitę przewieziono do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim. Niestety pomimo wysiłków lekarzy 37-latka zmarła.
"Nasze serca zostały złamane w pół"
Jak podaje Wirtualna Polska, śp. pani Anita była specjalistką ds. marketingu. Zajmowała się realizacją materiałów wideo dla firm, a także udzielała się charytatywnie. We wzruszających słowach pożegnali ją koledzy i koleżanki ostrowskiego WOŚP.
"Nasze serca zostały złamane w pół. Dziś w nocy zginęła nasza wolontariuszka Anita. Niezwykle uśmiechnięta, pełna energii, pomysłów, ciepła i zaangażowania. Anita w naszym sztabie wraz z innymi dziewczynami odpowiadała za social media, a dokładniej za przygotowanie, opracowanie i wypuszczenie w świat wszystkich rolek. To były niesamowite pomysły które realizowaliśmy dzięki Anicie" - czytamy w poruszającym wpisie. Pani Anita od lat zaangażowana była we wspieranie WOŚP. Ostrowski sztab złożył kondolencje rodzinie tragicznie zmarłej kobiety. "Za 25 dni kolejny finał WOŚP, a Ciebie w nim zabraknie. Czuwaj z góry nad nami i obserwuj nasze rolki. Nadal w to nie potrafimy uwierzyć" - dodano we wpisie.
Czytaj także:
- Awaria pociągu PKP Intercity. Ponad 180 pasażerów utknęło
- Tragedia w Wielkopolsce. Służby apelują, aby nie wchodzić na lód
"Miałaś 37 lat. Całe życie przed sobą"
Kobietę pożegnała również Fundacja Etcetera, zrzeszająca kobiety biznesu. "Nie chcę używać słowa »byłaś«, bo w środku wszystko krzyczy, że to niemożliwe. Dziś odeszłaś zbyt wcześnie - potrącona przez pijanego kierowcę. I to jest tak absurdalne, tak nie do przyjęcia, że brakuje mi słów. A jednak, obok bólu, zostaje po Tobie coś bardzo żywego: Twoja energia, uśmiech, głośny śmiech, ta Twoja jasność i odwaga do życia na pełnej petardzie" - czytamy.
"Miałaś 37 lat. Całe życie przed sobą. Wciąż słyszę Twoje słowa: »2026 będzie mój. Czuję spokój. Jestem zakochana, szczęśliwa«. I chcę Cię właśnie tak pamiętać: w spokoju, w miłości, w szczęściu. Zostawiłaś cząstkę siebie i swojej niepowtarzalnej energii w Fundacji Etcetera i w nas wszystkich, którzy mieli szczęście być obok Ciebie. W tych przestrzeniach, w tych chwilach, w tym, co po Tobie zostaje. Będzie nam Ciebie niezmiernie brakowało" - napisano w poruszającym poście.
Jak poinformowała WP, prokuratura prowadzi śledztwo ws. tragicznej śmierci 37-latki.
Źródła: WOŚP Ostrów Wielkopolski/wp.pl/hjzrmb