Ocena działań Nawrockiego. "Wypacza postrzeganie Pałacu Prezydenckiego"

Karol Nawrocki ma tylu samo zwolenników co osób, które negatywnie oceniają jego dotychczasową prezydenturę. - Prezydent powinien łączyć i szukać porozumienia - podkreślił  Jarosław Rzepa, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego. 

2026-01-29, 12:11

Ocena działań Nawrockiego. "Wypacza postrzeganie Pałacu Prezydenckiego"
Prezydent Karol Nawrocki. Foto: PAP/Radek Pietruszka

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Polacy są niemal równo podzieleni w ocenie pracy prezydenta Karola Nawrockiego
  • Jarosław Rzepa ocenił, że to efekt podziału wewnątrz społeczeństwa
  • Podkreślił, że prezydent powinien łączyć i szukać porozumienia

"Czy Karol Nawrocki spełnia Pani/Pana oczekiwania jako prezydent Polski?" - na takie pytanie odpowiedzieli Polacy w sondażu SW Research dla Onetu. Pół roku po objęciu przez niego prezydentury zdania są podzielone niemal po równo. "TAK" odpowiedziało 41,8 proc. ankietowanych, "NIE" 41,4 proc. 

- To jest pokłosie podziału w polskim społeczeństwie - mówił w Polskim Radiu 24 Jarosław Rzepa. Wskazał, że ten rozłam był wyraźnie widoczny w dwóch kolejnych wyborach, które są za nami. Jak stwierdził, "to nie jest dobre". - Prezydent, pomimo że jest popierany czy też wywodzi się z któregoś ze środowisk politycznych, po objęciu stanowiska powinien starać się mimo wszystko nie tylko odłożyć partyjną legitymację, ale łączyć i szukać porozumienia - powiedział poseł PSL.

Wskazał, że "zarówno prezydent Duda, jak i poniekąd prezydent Nawrocki bardzo mocno jednak pokazują swoje zapatrywania polityczne i preferencje". To, jego zdaniem, wypacza postrzeganie Pałacu Prezydenckiego jako czegoś, co będzie łączyło, będzie ponadpartyjne. - I będzie przede wszystkim polskie, bo tak powinna, taka powinna być rola głowy państwa - wyjaśnił.

Rozmowy u prezydenta

W czwartek w Pałacu Prezydenckim odbędą się spotkania przedstawicieli klubów parlamentarnych i kół z prezydentem Karolem Nawrockim. W poniedziałek szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker zaznaczył na X, że w spotkaniach "chodzi o rozmowę o sprawach ludzi: o bezpieczeństwie, tańszym prądzie, lepszej ochronie zdrowia i problemach rolników". Z głową państwa zamierzają spotkać się przedstawiciele PiS, PSL, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej i koła Razem. Udziału w spotkaniu odmówiły kluby KO i Lewicy. Przedstawiciele obu tych klubów wskazywali, że cel spotkania nie został określony przez stronę prezydencką.

Spotkania z przedstawicielami klubów odbywały się też wówczas, gdy prezydentem był Andrzej Duda. Jednak na ogół strona prezydencka określała wcześniej temat rozmów. Innym forum, w którym głowa państwa może spotkać się - w szerszym gronie - także z przedstawicielami klubów, jest Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Jest to organ doradczy prezydenta w sprawach wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. W jej skład wchodzą m. in. marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MSZ, MON i MSWiA, minister koordynator służb specjalnych i szefowie ugrupowań posiadających klub parlamentarny, poselski lub koło poselskie (lub przewodniczący tych klubów lub kół). Posiedzenia Rady zwołuje prezydent, on też określa ich tematykę.

Czytaj także:

Polecane

Wróć do strony głównej