Potężne śnieżyce uderzą w Europę. Meteorolodzy: Polska w centrum największej
Fala śnieżyc i marznących opadów może uderzyć w Europę w przyszłym tygodniu. Z prognoz modelu Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF) wynika, że najintensywniejsza strefa opadów nadejdzie znad Skandynawii. Do Polski może wkroczyć około 20 lutego.
2026-02-12, 08:33
- TSUE wydał werdykt w sprawie WIBOR. Wygrały banki czy kredytobiorcy?
- Bezpieczny limit pączków istnieje. Profesor mówi wprost, ile można zjeść
- Poruszające sceny na froncie. Głodny pies podbiegł do drona
Śnieżyce w Europie. Prognoza na drugą połowę lutego
Druga połowa lutego zapowiada się bardzo dynamicznie w pogodzie. Według wyliczeń ECMWF nad znaczną część kontynentu wkroczą rozległe strefy opadów - od intensywnego deszczu, przez deszcz ze śniegiem, po śnieżyce i opady marznące.
Obecnie z intensywnymi opadami mierzą się Hiszpania i Portugalia, gdzie doprowadziły one lokalnie do podtopień i powodzi. Już 15 lutego kolejna strefa opadów znad Atlantyku ma dotrzeć do Irlandii, Wielkiej Brytanii i Francji. Po wejściu nad ląd deszcz może miejscami przechodzić w deszcz ze śniegiem lub śnieg. Następnie, w nieco osłabionej formie, system przemieści się w kierunku Europy Środkowej. Druga strefa opadów wystąpi nad Alpami, południową częścią kontynentu, a także obejmie kilka regionów w naszym kraju: Opolszczyznę, Śląsk, Małopolskę, woj. świętokrzyskie, Podkarpacie oraz południe Lubelszczyzny.
17 lutego prognozowana jest kolejna fala opadów nad Wyspami Brytyjskimi. Dzień później intensywne opady śniegu mogą objąć Niemcy, a 18 lutego dotrzeć do Polski. Według aktualnych prognoz strefa opadów obejmie niemal cały kraj, przy czym najintensywniejsze śnieżyce możliwe są na północnym wschodzie.
Meteorolodzy: kulminacja 20 lutego
Najsilniejsze uderzenie zimy w tym miesiącu może nastąpić około 20 lutego. Znad Skandynawii w kierunku Niemiec oraz południowo-zachodniej Polski ma przemieścić się strefa marznących opadów, niosąca ryzyko gołoledzi. Jednocześnie północ, centrum i wschód kraju mogą znaleźć się w zasięgu intensywnych śnieżyc.
Taki scenariusz oznaczałby poważne utrudnienia w ruchu drogowym i lotniczym oraz ryzyko przerw w dostawach energii, z jakimi mieliśmy do czynienia w styczniu m.in. w woj. zachodniopomorskim, Warmii i Mazurach czy na Mazowszu. Prognozy będą jeszcze aktualizowane, jednak obecne wyliczenia modeli wskazują na możliwość wystąpienia najbardziej dynamicznego epizodu zimowego w drugiej połowie lutego.
Źródło: PolskieRadio24.pl