Joanna Mucha odchodzi z Polski 2050

Joanna Mucha odchodzi z Polski 2050. Decyzję o rezygnacji z członkostwa i odejściu z klubu parlamentarnego przekazała w mediach społecznościowych. Posłanka zadeklarowała, że będzie niezrzeszona. Tego samego dnia Polskę 2050 opuściła grupa posłów, która zapowiedziała, że założy własny klub. Mucha się do nich nie przyłączyła.

2026-02-18, 09:51

Joanna Mucha odchodzi z Polski 2050
Joanna Mucha. Foto: Wojciech Olkusnik/East News

Mucha odchodzi z Polski 2050

"Dziękuję moim koleżankom i kolegom z partii za pięć lat wspólnej pracy. Bardzo żałuję, że tak się ona kończy" - napisała Joanna Mucha.

Polityczka związała się z Polską 2050 już w poprzedniej kadencji Sejmu. Na początku 2021 roku odeszła z Platformy Obywatelskiej, tłumacząc, że jej drogi z tą partią "od pewnego czasu się rozchodziły". Po wyborach w 2023 roku z ramienia ugrupowania Szymona Hołowni została wiceministrą edukacji. W MEN pracowała do czerwca 2025 roku.

Rozłam w partii Szymona Hołowni

W środę grupa polityków Polski 2050 odeszła z partii i zapowiedziała utworzenie własnego klubu parlamentarnego "Centrum". W tej grupie nie było Muchy. Decyzję ogłosiła w Sejmie ministra klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska i podkreśliła, że nowy klub nie zamierza stać w opozycji do koalicji rządzącej.

Łącznie klub opuściło 18 osób. W grupie posłów, którzy odeszli z Polski 2050, są również Aleksandra Leo i Ryszard Petru. Wcześniej odeszła Żaneta Cwalina-Śliwowska, choć pozostała w klubie parlamentarnym. We wtorek z ugrupowaniem pożegnał się jego współzałożyciel Michał Kobosko. Przed opisywaną falą odejść Polska 2050 liczyła 31 posłów.

Sprzeciw wobec Pełczyńskiej-Nałęcz

Hennig-Kloska przegrała rywalizację o przejęcie sterów w partii po Szymonie Hołowni z ministrą Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz. Wybory nie zakończyły sporów o kierunek, jaki ma obrać ugrupowanie. Sobotnia Rada Krajowa Polski 2050 przyjęła uchwałę zobowiązującą członków partii do powstrzymania się od eskalowania napięć do czasu Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca. Dokument przewiduje także zawieszenie postępowań dyscyplinarnych oraz wstrzymanie zmian personalnych w organach publicznych i samorządowych. Część działaczy przyjęła uchwałę krytycznie, określając ją mianem "kagańcowej".

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio

Polecane

Wróć do strony głównej