1,5 tys. złotych za adopcję psa. Gmina wprowadza "becikowe na 4 łapy"
Gmina Sońsk wpadła na pomysłowy sposób zachęcenia mieszkańców do adopcji psów. "Becikowe na 4 łapy" to program dotacji w wysokości 1,5 tys. złotych dla osób, które przygarną jednego z 26 czworonogów z lokalnego Schroniska w Pawłowie.
2026-02-24, 16:32
Gotówka za adopcję psa. Ciekawy pomysł schroniska w Pawłowie
Gmina Sońsk (woj. mazowieckie) planuje uruchomić program "Becikowe na 4 łapy", który zakłada wypłatę 1,5 tys. zł dla osób adoptujących psa odłowionego na jej terenie i przebywającego w schronisku w Pawłowie. O wprowadzeniu programu zdecydują w czwartek radni.
Jak wyjaśnia wójt Jarosław Muchowski, inicjatywa ma pomóc w zapewnieniu zwierzętom odpowiednich warunków i ograniczyć problem bezdomności psów. - Trzeba szukać rozwiązań systemowych. Być może nie ma programów idealnych, ale dopóki nie podejmiemy działań, nie dowiemy się, czy przyniosą efekty - podkreśla samorządowiec.
Akcja dostępna dla mieszkańców całej Polski
Z dotacji będzie mógł skorzystać każdy mieszkaniec Polski, który zdecyduje się na adopcję psa wyłapanego na terenie gminy Sońsk. Po podpisaniu umowy adopcyjnej należy złożyć wniosek o wypłatę świadczenia. Gmina przewiduje jednak szereg wymogów - przyszły właściciel będzie musiał udokumentować stałe dochody (np. umową o pracę lub PIT-em) i zobowiązać się do zapewnienia zwierzęciu odpowiednich warunków bytowych. Urzędnicy zastrzegają sobie prawo do kontroli dobrostanu psa. Program obejmuje maksymalnie dwie adopcje rocznie na jedną osobę.
Gmina będzie kontrolować warunki życia czworonoga
Wszystkie psy opuszczające schronisko są zaszczepione, odrobaczone i zaczipowane. W przypadku ponownego odłowienia zwierzęcia właściciel może zostać obciążony kosztami transportu i interwencji. Opiekun ma również obowiązek zgłosić w ciągu siedmiu dni zaginięcie lub śmierć psa. Jeśli okaże się, że doszło do zaniedbania, gmina będzie mogła żądać zwrotu przyznanych środków. Samorząd nie narzuca, na co należy przeznaczyć pieniądze, choć powinny one pomóc w zakupie karmy, budy, kojca czy niezbędnych akcesoriów.
Transakcja opłacalna dla obu stron
Obecnie w schronisku w Pawłowie przebywa 26 psów z terenu gminy. Koszt odłowienia jednego zwierzęcia to kilkaset złotych, a wraz z opieką weterynaryjną - od 1 do 2 tys. zł. Dodatkowo gmina płaci 20 zł za każdy dzień pobytu psa w schronisku, czyli około 600 zł miesięcznie. W przypadku wieloletniego pobytu koszty sięgają nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Jeśli radni przyjmą uchwałę, program zacznie obowiązywać po publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego prawdopodobnie w połowie marca. Tymczasem rząd przyjął projekt ustawy o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów, który przewiduje obowiązkowe czipowanie psów, w tym zwierząt przebywających w schroniskach - w przypadku kotów system ma być co do zasady dobrowolny.
Czytaj także:
- Nowy obowiązek dla właścicieli psów. Sejm ruszył z projektem
- Sobolewo nas niczego nie nauczyło? "Problem dalej widnieje"
- 200 kg zwłok w zamrażarce. Psy z Sobolewa "w kolejnej mordowni"
Źródła: Polskie Radio/PAP/JL