Ogromna chmura znad Sahary już zalewa Europę. Meteorolodzy: Polska następna
Ogromna chmura saharyjskiego pyłu sunie nad Europą i z każdą godziną obejmuje kolejne kraje. Po Włoszech i Hiszpanii przyjdzie czas na Polskę. Meteorolodzy ostrzegają przed "krwawym deszczem" i pogorszeniem jakości powietrza, które może dać się we znaki szczególnie osobom z problemami oddechowymi.
2026-03-02, 12:45
Saharyjski pył w Europie
Chmura pyłu znad Sahary przemieściła się nad południowe rejony Europy. Zmagają się z nią obecnie m.in. Włosi czy Hiszpanie.
Zasięg zjawiska w ciągu dnia będzie się szybko zwiększać z każdą kolejną godziną. Pył dotrze też do Francji, Grecji czy Bułgarii. Część wtaczającej się do Europy chmury obejmie również obszary bliższe Polsce - Austrię, Czechy, Słowację, Węgry i Niemcy, a także kraje Beneluksu. Obrazuje to poniższa animacja stworzona przez ECMWF na podstawie danych z programu Copernicus.
Chmura dotrze do Polski
Od środy 4 marca chmura pyłu będzie wyraźnie obserwowalna także nad Wisłą. Wiatr przeniesie pył znad krajów Beneluksu nad północne obszary kraju, a następnie niemal przez całą długość Polski. Dodatkowo nad południowymi i południowo-zachodnimi krańcami połączy się ona z chmurą, która wtoczy się znad Czech i Słowacji.
Chmura pyłu w środę 4 marca (charts.ecmwf.int) Najwięcej pyłu pojawi się rano nad Ziemią Lubuską i Wielkopolską oraz na Podlasiu. Później większe ilości będą notowane na Dolnym Śląsku, Śląsku, Opolszczyźnie, Podkarpaciu i w Małopolsce. Główne uderzenie będzie miało jednak miejsce poza Polską - na wschodnim wybrzeżu Hiszpanii, zachodnim wybrzeżu Francji oraz na Bałkanach.
Polska na trasie głównego uderzenia?
Z kolei w czwartek saharyjski pył dotrze do Wielkiej Brytanii oraz nad kanał La Manche, jednocześnie utrzymując się na zachodnim i południowym wybrzeżu Francji oraz nad Włochami, Grecją, Bułgarią czy Turcją.
Pył znad Wielkiej Brytanii będzie się przemieszczać z wiatrem w kierunku wschodnim. W piątek dotrze do Danii i w południowe rejony Norwegii oraz Szwecji. Obejmie także kraje Beneluksu i Niemcy. Dotrze również do Polski, która przy odpowiednim kierunku wiatru może stanąć na drodze głównej chmury. Na razie jest jednak zbyt wcześnie, aby stwierdzić to z pewnością.
Chmura pyłu w piątek 6 marca (charts.ecmwf.int) Skutki chmury pyłu
Saharyjski pył każdorazowo niesie ze sobą ryzyko tzw. krwawego deszczu. To zjawisko pojawia się, kiedy przy obecności drobin pisaku w atmosferze następuje opad, który "ściąga" go na ziemię. Wówczas pył osadza się m.in. na pojazdach, szybach, budynkach czy roślinach.
Saharyjski pył osadza się m.in. na samochodach (ARKADIUSZ ZIOLEK/East News) To również niebezpieczeństwo większego dyskomfortu dla osób zmagających się z problemami oddechowymi. Obecność pyłu może skutkować kaszlem, podrażnieniami gardła czy dusznościami.
Czytaj także:
- Apogeum ciepła w marcu. Temperatury wystrzelą. Meteorolodzy podali datę
- Pionowe słupy światła nad Płockiem. Nocne niebo zaskoczyło mieszkańców
Źródło: Polskie Radio/egz