Wypowiedź polityka PiS wywołała śmiech w studiu. "To nie jest kabaret"

Zawetowanie przez prezydenta Nawrockiego ustawy wdrażającej mechanizm SAFE wywołało ożywioną dyskusję polityczną. Program stał się głównym tematem debaty, a na radiowej antenie głos zabrał m.in. Jarosław Sellin z PiS i Robert Kropiwnicki z KO.

2026-03-15, 11:50

Wypowiedź polityka PiS wywołała śmiech w studiu. "To nie jest kabaret"
Spór o program SAFE. Jakie jest stanowisko PiS-u? . Foto: Mateusz Grochocki/East News

Spór o program SAFE. Jakie jest stanowisko PiS-u?

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania SAFE. W swoim orędziu podkreślił, że system może wiązać się z ryzykiem dla finansów państwa. Decyzja o zawetowaniu ustawy stała się jednym z głównych tematów dyskusji w programie "7. Dzień Tygodnia" w Radiu ZET.

W trakcie debaty prowadzący zapytał polityków o dalsze stanowisko opozycji wobec programu SAFE. - W jakim kierunku wy będziecie szli? SAFE "nie bo nie" i tych pieniędzy nie można przyjąć? Że to jest nielegalne i że rządowi grożą konsekwencje prawne? - zapytał prowadzący posła Jarosław Sellin z Prawa i Sprawiedliwości. Sellin, odpowiadając na pytanie, powołał się na przepisy konstytucji dot. ratyfikowania umów międzynarodowych. Prowadzący zwrócił uwagę, że mechanizm SAFE nie jest traktatem międzynarodowym. Mimo tego polityk kontynuował wypowiedź, cytując fragment konstytucji. - Wymaga uprzednio zgody wyrażonej w ustawie (a tej zgody nie ma), jeśli umowa dotyczy znacznego obciążenia państwa pod względem finansowym - mówił.

Kontrowersyjna wypowiedź posła PiS, śmiech w studiu

Prowadzący przerwał wypowiedź i zapytał wprost o wcześniejsze kontrakty zbrojeniowe zawierane przez rząd PiS z partnerami zagranicznymi. - To nie jest kabaret - stwierdził obecny w studiu Robert Kropiwnicki z Koalicji Obywatelskiej po tym, jak Sellin odpowiedział, że umowy ze Stanami Zjednoczonymi i Koreą Południową również nie były umowami międzynarodowymi. Jego wypowiedź wywołała śmiech wśród części uczestników programu.

Polityk PiS wyjaśniał później, że były to jedynie kontrakty handlowe na zakup sprzętu wojskowego. - To były umowy indywidualne na zakup HIMARS-ów albo Patriotów albo Abramsów albo F-35. To były normalne umowy komercyjne na zakup konkretnego sprzętu, a tutaj jest umowa na 45 lat, tyle ile trwał PRL, na kredyt, który trzeba będzie spłacić. To jest więzadło na 45 lat - powiedział.

Czytaj także:

Źródło: Radio ZET/tw

Polecane

Wróć do strony głównej