Potężna ulewa uderzy w dwa regiony. Meteorolodzy pokazali animację opadów
Polskę czeka w tym tygodniu wyraźne załamanie pogody - opady będą przychodziły falami, a oprócz deszczu możliwy jest także deszcz ze śniegiem i śnieg. Meteorolodzy z IMGW przygotowali animację pokazującą wędrówkę stref opadów nad krajem.
2026-03-16, 08:16
- Burze i krupa śnieżna nad Polską. Meteorolodzy: to będzie nagłe uderzenie
- Tajemniczy lot do Polski. Boeing przyleciał z Kuwejtu
- Spalony rosyjski tankowiec LNG na morzu. Europie grozi ekologiczna katastrofa
Najwięcej deszczu ma spaść na Dolny Śląsk i Małopolskę, a lokalnie opadom może towarzyszyć także śnieg. Prognozy wskazują również, że początek weekendu może przynieść deszcz nawet w połowie kraju.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przygotował prognozę godzinową opadów i zachmurzenia na najbliższe cztery dni. Została ona opracowana na podstawie precyzyjnego modelu meteorologicznego COSMO 7.0. Dzięki temu można prześledzić, jak w najbliższych godzinach i dniach przemieszczać się będą strefy opadów nad Polską.
Pogoda. Gdzie pada deszcz? Animacja opadów
W poniedziałek rano deszcz padał w pasie od Dolnego Śląska i Ziemi Lubuskiej, przez Wielkopolskę i województwo kujawsko-pomorskie, aż po Pomorze. W kolejnych godzinach opady mają objąć także województwo opolskie, Pomorze Zachodnie oraz zachodnią część województwa warmińsko-mazurskiego.
Około południa na zachodzie kraju powinny pojawić się przejaśnienia. Deszcz utrzyma się jednak na północy, a także w wąskim pasie ciągnącym się od okolic Łodzi po Opolszczyznę i Śląsk. Opady nie będą jednak bardzo intensywne.
Ulewy na Dolnym Śląsku i w Małopolsce
Po południu, około godziny 15, pierwsza strefa opadów zacznie przesuwać się na wschód i północ. Jednocześnie z zachodu i północnego zachodu nadciągnie kolejna fala deszczu.
W Małopolsce zacznie natomiast formować się ulewa, która miejscami może przynieść znaczne sumy deszczu. Do wieczora rozciągnie się ona w kierunku wschodnim i północno-wschodnim, obejmując m.in. Rzeszów, Lublin oraz wschodnie krańce Mazowsza.
To nie wszystko, bo przez Dolny Śląsk przejdzie kolejny deszczowy front, który przyniesie ulewy o umiarkowanym natężeniu. W rejonie Kotliny Kłodzkiej i w Sudetach możliwe są nawet opady śniegu.
Prognoza na kolejne dni. Możliwy śnieg
We wtorek deszcz spodziewany jest głównie na południu Polski, zwłaszcza na Śląsku i w Małopolsce. W górach ponownie może spaść śnieg. Wieczorem opady powinny stopniowo zanikać.
Środa ma przynieść chwilowe wytchnienie od deszczu. Inny model prognostyczny - GFS - wskazuje jednak, że lokalnie może jeszcze pokropić, zwłaszcza na Podlasiu oraz ponownie w Małopolsce i na Śląsku. W górach możliwy będzie deszcz ze śniegiem.
Długoterminowe prognozy
Prognozy na kolejne dni są już dostępne, choć ich pewność jest mniejsza niż w przypadku modelu COSMO 7.0. Według wyliczeń GFS deszczowa aura może powrócić w czwartek, ale tylko w części kraju - przede wszystkim na Pomorzu, Lubelszczyźnie oraz w Małopolsce. W zachodniej części Pomorza możliwe są także opady śniegu.
Grafika: IMGW-PIBBardziej rozległa strefa opadów może pojawić się w piątek i sobotę na północy oraz zachodzie kraju. W rejonie Zielonej Góry niewykluczony jest również deszcz ze śniegiem.
Czytaj także:
- Pół metra śniegu, 450 tys. odbiorców bez prądu. Meteorolodzy: to bomba niżowa
- Czarny deszcz spadł na Iran. Mieszkańcy w śmiertelnym niebezpieczeństwie
Źródła: PolskieRadio24.pl/IMGW