Litwa buduje poligon przy przesmyku suwalskim. "Polska nie jest zainteresowana"
- Polska absolutnie nie jest zainteresowana budową poligonu przy granicy z Litwą - powiedział wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda. Teren do wojskowych ćwiczeń budują w rejonie przesmyku suwalskiego Litwini. Proponowali udział Polsce, ale rząd odmówił.
2026-03-20, 07:54
Litwini budują poligon w kluczowym rejonie wschodniej flanki NATO. Chcieli wspólnie z Polską
Rząd Litwy zatwierdził w środę projekt ustawy o utworzeniu poligonu w Kopciowie przy granicy z Polską. Ostateczną decyzję ma podjąć Sejm Litwy. Według strony litewskiej, planowany poligon w obszarze przesmyku suwalskiego jest ważny m.in. dla wzmocnienia obrony wschodniej flanki NATO. Litwini proponowali także budowę wspólnego poligonu.
Wiceminister Bejda, który w czwartek przebywał w Suwałkach, zapytany przez dziennikarzy o utworzenie wspólnego poligonu oświadczył, że "absolutnie nie będziemy w tym uczestniczyli". - My z uwagą przyglądamy się, monitorujemy, prosimy też o to, żeby pewien pas dosyć sporego odstępu był też od naszej granicy - powiedział Bejda.
Mówił też, że trwają rozmowy dotyczące tego, by poligon był wystarczająco daleko od polskiej granicy m.in. ze względu na protesty społeczne w okolicy Sejn. - Zrobimy wszystko, żeby ten pas był jak największy - zadeklarował wiceszef resortu obrony.
Poligon dla całej brygady tuż przy polskiej granicy. Będą regularne ćwiczenia
Zgodnie z założeniem teren poligonu w Kopciowie ma obejmować około 14,4 tys. hektarów. Mają tam odbywać się ćwiczenia i szkolenia wojskowe z udziałem nawet 3,5-4 tys. żołnierzy, czyli brygady. Większe ćwiczenia odbywałyby się pięć razy do roku i trwałyby do 10 dni. Ćwiczenia o mniejszej skali odbywałyby się regularnie.
(PAP) Czytaj także:
- Szef MON o litewskim poligonie przy granicy: ważna inicjatywa
- Nowy poligon przy przesmyku suwalskim. Gen. Polko: strategiczny punkt
- NATO wybrało gen. Karola Molendę. Polak strategicznym doradcą
Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl