Tragiczny wypadek na Podkarpaciu. Hyundai jechał pod prąd

Policja wyjaśnia okoliczności piątkowego wypadku, do którego doszło na drodze ekspresowej S19 w Trzebownisku na Podkarpaciu. W zderzeniu trzech pojazdów zginęła jedna osoba. Jednym z poszkodowanych jest były mistrz świata w boksie Łukasz Różański.

2026-03-28, 16:17

Tragiczny wypadek na Podkarpaciu. Hyundai jechał pod prąd
Miejsce wypadku na drodze ekspresowej S19. Foto: Policja

Tragedia na S19. Samochód stanął w płomieniach

Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek po godz. 9. W wypadku uczestniczyły trzy pojazdy. Wstępnie ustalono, że 49-letni kierowca hyundaia (mieszkaniec powiatu jarosławskiego) jechał drogą ekspresową S19 (w kierunku Rzeszowa) pod prąd. Najpierw uderzył w lawetę, a następnie czołowo w lexusa, którym podróżował pięściarz Łukasz Różański. Kierowcy lawety i lexusa jechali prawidłowo.

Miejsce zdarzenia (Fot. Policja) Miejsce zdarzenia (Fot. Policja)

Po uderzeniu w lexusa, hyundai wjechał z impetem w bariery oddzielające pasy ruchu. Następnie samochód stanął w płomieniach. Sprawca wypadku zginął na miejscu.

Hyundai po uderzeniu w bariery stanął w płomieniach (Fot. Policja) Hyundai po uderzeniu w bariery stanął w płomieniach (Fot. Policja)

39-letni Różański trafił do szpitala, jego życie nie jest zagrożone. "Jestem bardzo mocno poobijany, posiniaczony i stłuczony. Czuję się jeszcze nie najlepiej, ale biorąc pod uwagę to, co się wydarzyło, to wręcz cud, że skończyło się »tylko« na tym" - napisał sportowiec w mediach społecznościowych.

Po wypadku przez kilka godzin ruch był zablokowany w obu kierunkach. Funkcjonariusze wyznaczyli kierowcom objazdy. Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności tragicznego zdarzenia.

Czytaj także:

Źródła: Policja/PolskieRadio24.pl/łl

Polecane

Wróć do strony głównej