Nadchodzą temperatury, jakich dawno nie było. Zacznie się już w Wielkanoc
Po najchłodniejszej zimie od lat i kapryśnym marcu pogoda szykuje prawdziwy zwrot akcji. Meteorolodzy zapowiadają, że już w Wielkanoc termometry w wielu miejscach Polski pokażą ponad 20 stopni Celsjusza - a to dopiero początek. W kolejnych dniach zrobi się wręcz letnio, lokalnie nawet do 24 stopni "na plusie".
2026-03-31, 15:50
Wielkanoc z powiewem wiosny
Po krótkim epizodzie chłodniejszej pogody na przełomie marca i kwietnia aura w Polsce zacznie wyraźnie się poprawiać. Z najnowszych prognoz europejskiego modelu ECMWF wynika, że jedynie Wielka Sobota (4 kwietnia) będzie umiarkowanie chłodna. Najniższe temperatury prognozowane są na północnym wschodzie, na Warmii i Mazurach może być zaledwie ok. 8 stopni Celsjusza. Według aktualnych wyliczeń w centrum kraju termometry pokażą ok. 10 stopni, natomiast najcieplej będzie na południowym zachodzie - do 14 stopni na Opolszczyźnie.
Prognoza temperatury na 4 kwietnia (źródło: ECMWF) Wyraźne ocieplenie nadejdzie już dzień później. Na mapach modelu ECMWF widzimy, że w Niedzielę Wielkanocną (5 kwietnia) zachodnia Polska znajdzie się pod wpływem cieplejszego powietrza, a temperatury wzrosną tam do 19-21 stopni Celsjusza. Na wschodzie kraju ma być nieco chłodniej - od 14-15 stopni na Podlasiu do 16 stopni na Warmii i Mazurach oraz 15-16 stopni na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu.
Prognoza temperatury 5 kwietnia (źródło: ECMWF) Po świątecznej niedzieli nastąpi chwilowe ochłodzenie, choć południowe regiony - Śląsk, Małopolska i Podkarpacie - nadal będą mogły liczyć na temperatury bliskie 20 stopni.
Krótkie ocieplenie i powrót niżu
Jeśli ten scenariusz się sprawdzi, już na początku kolejnego tygodnia nadejdzie druga fala ciepła. We wtorek temperatury wyniosą od około 15 stopni na północnym wschodzie do nawet 23-24 stopni na południu i południowym zachodzie. Kulminacja ocieplenia przypadnie na środę - niemal w całym kraju zrobi się letnio, z temperaturami rzędu 23-24 stopni. Chłodniej pozostanie jedynie na Podlasiu, Suwalszczyźnie oraz krańcach północno-zachodnich, gdzie termometry pokażą 16-17 stopni.
Prognoza temperatury 8 kwietnia (źródło: ECMWF) Tak przyjemna aura nie utrzyma się jednak długo. Zgodnie z prognozami ECMWF już w piątek większa część kraju znajdzie się pod wpływem polarnego niżu, który przyniesie spadek temperatur do kilkunastu stopni. Wyjątkiem będą regiony południowe, gdzie nadal będzie szansa na ok. 20 stopni.
Prognozowana sytuacja baryczna w Europie 10 kwietnia (źródło: ECMWF) Prognozy wskazują również na wzrost aktywności opadowej. 9 kwietnia intensywne deszcze mogą pojawić się na zachodzie kraju - lokalnie opady mogą osiągać nawet 7,5 mm na godzinę. Dzień później deszczowy front obejmie swym zasięgiem przede wszystkim północny wschód oraz centrum Polski.
Wszystko wskazuje więc na dynamiczny początek kwietnia - z szybkim przejściem od chłodu do niemal letnich temperatur i ponownym powrotem bardziej jesiennej aury.
- IMGW ostrzega przed mrozem i śnieżycami. Spadnie 20 cm śniegu
- Ostatnie uderzenie wiru polarnego. Meteorolodzy: będą ekstremalne burze
Źródła: ECMWF/PolskieRadio24.pl/ak