Zatrzymanie na żywo. Patostreamer złapany podczas transmisji

Przemysław B., znany jako "Bieniek", został zatrzymany przez policjantów w związku z postępowaniem dotyczącym grupy Torcida, założonej przez pseudokibiców Górnika Zabrze. Ujęcie mężczyzny śledzili internauci, bowiem B. prowadził transmisję z samochodu w mediach społecznościowych. W aucie było też dziecko.

2026-04-01, 18:35

Zatrzymanie na żywo. Patostreamer złapany podczas transmisji
Przemysław B. został zatrzymany w trakcie transmisji na żywo. Foto: Marysia Zawada/REPORTER & X

Będzin. Patostreamer zatrzymany w trakcie relacji

Akcja policji miała miejsce w Będzinie. "Bieniek" siedział w aucie i prowadził transmisję, wygrażając komuś wulgarnie. W tym czasie nadjechali policjanci w nieoznakowanych autach. Brak reakcji na ich wezwania sprawił, że aby zatrzymać patostreamera musieli wybić szybę i go wyciągnąć - podaje dziennikzachodni.pl.

Zgodnie z informacjami portalu nakaz zatrzymania wydała Prokuratura Krajowa, w związku z postępowaniem dotyczącym działalności Torcidy. Członkowie gangu mają na koncie m.in. handel narkotykami, pobicia czy kradzieże samochodów.

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", w momencie zatrzymania B. w samochodzie było dziecko. Zajęli się nim policjanci i skontaktowali z jego matką, która następnie je odebrała.

Grał w Górniku, zszedł na złą drogę

Przemysław B. dawniej trenował piłkę nożną. W jednej z młodzieżowych drużyn Górnika Zabrze miał okazję grać wraz z Łukaszem Skorupskim, obecnie reprezentantem Polski i bramkarzem włoskiego zespołu Bologna FC. Choć udało mu się trafić do pierwszej drużyny zabrzańskiego zespołu, jego piłkarska kariera szybko się skończyła.

Kolejnym etapem w życiu "Bieńka" było związanie się z pseudokibicami. Dziennikzachodni.pl podaje, że Torcida odcięła się od mężczyzny, m.in. za przywłaszczanie pieniędzy ze zbiórek charytatywnych. Miało to miejsce pod koniec 2025 r. Wtedy też B. zaczął działalność internetową jako patostreamer.

Czytaj także:

Źródła: dziennikzachodni.pl/"Gazeta Wyborcza"/ms

Polecane

Wróć do strony głównej