"To wygląda jak plan marzeń Putina". Tusk bez ogródek
Premier Donald Tusk odniósł się do ostatnich decyzji, jakie zapadają ze strony administracji amerykańskiej i węgierskiej, a także skutków konfliktu na Bliskim Wschodzie. Szef polskiego rządu krytycznie ocenił sytuację, stwierdzając, że wygląda to jak "plan marzeń Putina".
2026-04-02, 10:48
Tusk skomentował sytuację na świecie
"Groźba rozpadu NATO, złagodzenie sankcji wobec Rosji, ogromny kryzys energetyczny w Europie, wstrzymanie pomocy dla Ukrainy oraz zablokowanie przez Orbana pożyczki dla Kijowa - wszystko to wygląda jak plan marzeń Putina" - napisał premier Donald Tusk w mediach społecznościowych.
Trump grozi wyjściem z NATO
W ten sposób polski premier odniósł się do szeregu sygnałów, jakie płyną m.in. ze strony gabinetu Donalda Trumpa. Amerykański prezydent - jak twierdzi - rozważa wystąpienie z Sojuszu Północnoatlantyckiego. Według niego NATO nie odpowiedziało w dostatecznym stopniu na jego apele o interwencję ws. odblokowania cieśniny Ormuz.
Zresztą blokada założona przez Iran niesie ze sobą daleko idące skutki. Stany Zjednoczone, chcąc obniżyć ceny paliw przed nadchodzącymi w tym kraju wyborami, złagodziły czasowo sankcje naftowe na Rosję. Europa krytykuje ten ruch i podkreśla, że Moskwa uzyska w ten sposób środki na finansowanie wojny z Ukrainą.
Kijów odczuwa skutki wojny z Iranem
Zresztą ten konflikt jest kolejnym obszarem, na który wpływa wojna z Iranem. Zależności jest oczywiście bardzo dużo, ale jedną z nich są dostawy broni. Po pierwsze Donald Trump zagroził wstrzymaniem wsparcia dla Ukrainy, jeśli europejscy sojusznicy nie zgodzą się na pomoc w cieśninie Ormuz. Po drugie USA wykorzystują znaczne ilości swoich zasobów w wojnie z Iranem, co oznacza, że uzbrojenie, którego potrzebuje Ukraina, może zostać wykorzystane na uzupełnienie amerykańskich zapasów.
Blokada cieśniny Ormuz jest także głównym czynnikiem wpływającym na wspomniany przez Donalda Tuska kryzys energetyczny. Przez ten wąski szlak przepływa jedna piąta światowych transportów ropy naftowej. Blokada w oczywisty sposób wpłynęła więc na ceny paliw.
Węgry blokują pomoc dla Ukrainy
Szef polskiego rządu wskazał także na węgierskie weto ws. pożyczki w wysokości 90 miliardów euro dla Ukrainy. Premier Viktor Orban argumentował tę decyzję rzekomą "blokadą tranzytu ropy" przez Ukrainę rurociągiem Przyjaźń. Został on uszkodzony w wyniku rosyjskich ataków, ale zdaniem Orbana Kijów nie spieszy się z naprawą.
To wszystko odbywa się w oparach skandalu, który wybuchł po ujawnieniu informacji, że szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto konsultował ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem działania na forum Unii Europejskiej i przekazywał mu informacje dotyczące dyskusji i sporów toczących się we Wspólnocie.
- "Cofniemy ich do epoki kamienia łupanego". Trump grozi Iranowi
- Iran odpowiada Trumpowi. "Nastąpią ataki na większą skalę"
Źródło: PolskieRadio24.pl/egz