Tusk ujawnia dane ABW. Mówi o pieniądzach z krypto dla PiS i Konfederacji

Premier, powołując się na ustalenia ABW, poinformował, że na miesiąc przed głosowaniem w sprawie regulacji rynku kryptowalut spółki powiązane z prezesem Zondacrypto przekazały środki fundacjom związanym ze Zbigniewem Ziobrą i Przemysławem Wiplerem, a w czasie kampanii wyborczej sponsorowały także konferencję CPAC.

2026-04-08, 13:30

Tusk ujawnia dane ABW. Mówi o pieniądzach z krypto dla PiS i Konfederacji
Pieniądze dla PiS i Konfederacji. Tusk ujawnia dane ABW. Foto: Reuters, Filip Naumienko/Tomasz Barański/East News

Weto prezydenta wstrzymuje nadzór nad kryptowalutami

W lutym prezydent Karol Nawrocki po raz drugi zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów. Przepisy miały wprowadzić środki nadzorcze mające na celu przeciwdziałanie naruszeniom, np. umożliwiały Komisji Nadzoru Finansowego wstrzymanie oferty publicznej kryptowalut. Ustawa o niemal identycznej treści została zawetowana przez prezydenta w listopadzie ub.r. Nowa ustawa różniła się jedynie wysokością maksymalnej stawki opłaty za nadzór.

Przed rozpoczęciem środowego posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk poprosił o uwagę, "przede wszystkim prezydenta Nawrockiego, jego ludzi, a także liderów PiS-u i Konfederacji". Wskazał, że "zbliża się nieuchronnie czas ponownego głosowania w Sejmie nad wetem prezydenta". Jak przekonywał, ustawa o rynku kryptoaktywów nie jest nadregulacją, tylko ma "chronić ludzi przed zdarzeniami, które mogą dramatycznie zaważyć na ich portfelach".

- Mam informacje, które rodzą bardzo dramatyczne pytania, dlaczego PiS, Konfederacja i prezydent blokują te rozwiązania. (…) I być może ta informacja zmusi ich do refleksji - powiedział szef rządu.

Zwrócił się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o możliwie szybkie przystąpienia do głosowania ws. odrzucenia prezydenckiego weta. Najbliższe posiedzenie Sejmu zaplanowane jest w dniach 14, 15, 16 i 17 kwietnia.

Kulisy blokowania ustawy o kryptowalutach? Premier ujawnia dane ABW

Tusk przekazał, powołując się na dane Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, że na przełomie października i listopada 2025 r., czyli na miesiąc przed głosowaniem nad wetem prezydenta dotyczącym regulacji rynku kryptowalut, prezes Zondacrypto Przemysław Kral wpłacił 450 tys. zł na rzecz Fundacji Instytut Polski Suwerennej kierowanej przez Zbigniewa Ziobrę. Część tych środków miała zostać przeznaczona na pomoc prawną dla posła Dariusza Mateckiego oraz księdza Michała Olszewskiego.

Dodał również, że powiązana z nim spółka przekazała 70 tys. euro Fundacji Dobry Rząd Przemysława Wiplera oraz była głównym sponsorem konferencji CPAC w Polsce w trakcie ostatniej kampanii prezydenckiej, w której najważniejszymi uczestnikami byli prezydenci Andrzej Duda i Karol Nawrocki.

- To jest tylko część materiału. Niczego chyba nie trzeba więcej tutaj komentować i dodawać - zaznaczył. Zaapelował do wszystkich osób, które w jakikolwiek sposób uczestniczyły w tym procederze, aby zastanowiły się, czy działania te da się jeszcze powstrzymać.

- Ja apeluję do wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób uczestniczyli w tym procederze, żeby zastanowili się nad tym, czy to jest jeszcze do zatrzymania, ta akcja blokowania państwa polskiego, akcja, która ma na celu prezentowanie interesów kilku wybranych firm i ludzi przeciwko interesom państwa polskiego i tysięcy obywateli - mówił. 

Fiasko prezydenckiej inicjatywy? "Minęło 100 dni"

Premier zwrócił uwagę, że zapowiadany przez Karola Nawrockiego prezydencki projekt ustawy dotyczącej regulacji rynku kryptowalut nie powstał w deklarowanym terminie. Jak przypomniał, miał on zostać przygotowany w ciągu trzech tygodni, tymczasem minęło już 100 dni, a projekt nie został przedstawiony. - Minęło 100 dni. Czy ktoś z was widział lub słyszał o projekcie prezydenckim w sprawie regulacji rynku kryptowalut? Co takiego się dzieje? - pytał Tusk.

W jego ocenie może to świadczyć o tym, że kwestie ochrony klientów nie znajdują się w centrum zainteresowania politycznego środowiska prezydenta. Szef rządu podkreślił jednocześnie, że nie do niego należy rozstrzyganie, czy w sprawie doszło do naruszenia prawa, wskazując, że od tego jest prokurator generalny, który już zajął się sprawą. - Liczę bardzo na refleksję i zmianę stanowiska prezydenta, PiS-u i Konfederacji. Inaczej ten cień będzie nad wami już na zawsze - dodał.

Pałac Prezydencki i opozycja utrzymują, że rządowa ustawa nie zapobiegłaby problemom klientów spółki Zondacrypto, ponieważ firma działa na estońskim rynku i podlega pod tamtejsze prawo.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/nł

Polecane

Wróć do strony głównej