"Książe z Dubaju" już nic nie wyłudzi. Oszust w rękach policji
27-letni obywatel Rumunii wyłudzał pieniądze podając się za zamożną osobę, mającą problemy z dostępem do konta. Za pozyskaną gotówkę wręczał bezwartościową biżuterię. Dopuścił się też kradzieży. Dzięki czujności policjantów udało się go zatrzymać.
2026-04-09, 09:41
Podawał się za bogacza, chciał wyłudzić pieniądze
"»Książę z Dubaju« zatrzymany w Warszawie" - ogłosiła stołeczna policja w mediach społecznościowych. Komenda Rejonowa Policji Warszawa II poinformowała, że na terenie Ursynowa dwóch mundurowych zwróciło uwagę na zachowanie dwóch mężczyzn. Jeden z nich był podejrzanie natarczywy. Podjęli interwencję. Okazało się, że 27-latek z Rumunii zaczepiał kierowców. Opowiadał im o swojej trudnej życiowej sytuacji.
"Mężczyzna twierdził, że nie ma pieniędzy na paliwo, a jego pieniądze zostały zablokowane. Aby uwiarygodnić swoją historię, podawał się za osobę zamożną, podróżującą między Dubajem, Emiratami Arabskimi a Londynem. Przekonywał, że potrzebuje jedynie chwilowego wsparcia, oferując w zamian rzekomo wartościową biżuterię – sygnety i łańcuszki w kolorze złota, które miały stanowić zabezpieczenie pożyczki" - czytamy w komunikacie.
W ten sposób próbował uwiarygodnić próbę wyłudzenia. Sytuacja zauważona przez warszawskich funkcjonariuszy dotyczyła usiłowania zdobycia 5000 euro. Rumun został zatrzymany, a policjanci podjęli dalsze czynności. Pomogło to ustalić, że marcu 27-latek złamał prawo przy trasie S2. I tam doszło do zatrzymania kierowcy. Oszust poprosił o zawiezienie na stację paliw. Wymienił sygnet na drobną sumę pieniędzy. W trakcie jazdy wykorzystał nieuwagę pokrzywdzonego. Ukradł mu 1700 zł z portfela.
Działał nie tylko w Polsce?
Sprawa ma charakter rozwojowy. Niewykluczone, że już wkrótce uda się znaleźć innych pokrzywdzonych. Tym bardziej, że podobne przestępstwa, jak ustaliła policja, notowano nie tylko w Warszawie, ale też w innych regionach, a także za granicą, np. we Francji.
Mężczyzna może spędzić kilkanaście lat w więzieniu (Źródło: KRP II Warszawa) Zatrzymany obywatel Rumunii usłyszał zarzuty oszustwa, usiłowania oszustwa oraz kradzieży. Trafił do aresztu. Za oszustwo grozi mu ośmioletnia, a za kradzież pięcioletnia odsiadka.
Policja apeluje, aby w kontaktach ze znajomymi wykazywać się ostrożnością. Przestępcy nie mają skrupułów, by wykorzystać współczucie celem szybkiego i nielegalnego wzbogacenia się.
- Adrian Pomaski porwany? Policja szuka 23-latka z Ciechanowa
- Sosnowski jak Komenda? Brutalne zabójstwo, wymuszone zeznania i 20 lat w więzieniu
- Pędził 122 km/h, zażywał narkotyki. 34-latek w rękach policji
Źródło: KRP II Warszawa/ms