"Umyj się i na Ukrainę. Pan Putin cię weźmie". Skandal w Forcie Wola

W sieci pojawiło się nagranie dokumentujące bulwersujące zachowanie pracownika ochrony zatrudnionego w centrum handlowym Fort Wola w Warszawie. Na opublikowanym wideo słychać, jak mężczyzna kieruje pod adresem obywateli Ukrainy serię agresywnych i wulgarnych wyzwisk odnoszących się do ich narodowości. Dyrekcja centrum zapewniła, że wyciągnęła konsekwencje wobec ochroniarza.

2026-05-15, 18:15

"Umyj się i na Ukrainę. Pan Putin cię weźmie". Skandal w Forcie Wola
Ochroniarz Fortu Wola zaatakował słownie mężczyznę z Ukrainy. Foto: Instagram

Ochroniarz zaatakował obywateli Ukrainy. Rynsztokowe wyzwiska

Krótkie wideo ukazuje zachowanie pracownika ochrony, który w agresywny sposób odnosi się do grupy ludzi z Ukrainy. Na nagraniu wyraźnie słychać żądania natychmiastowego opuszczenia Polski, a także drwiące uwagi dotyczące obecnej sytuacji państwa najechanego przez Rosję. Wypie*****j na Ukrainę, ty gn**u je***y. [...] Pan Putin cię weźmie, poj***y świat ta Ukraina - krzyczał agresywny ochroniarz. 

Osoby uczestniczące w zajściu podkreślały, że nie zachowywały się agresywnie i jedynie prowadziły rozmowę z ochroniarzem. Jeden z mężczyzn próbował wyjaśnić, że od lat mieszka i pracuje w Polsce. Argumenty te nie wpłynęły jednak na zachowanie pracownika galerii. Ochroniarz miał dawać do zrozumienia, że obecność obywateli Ukrainy w Polsce jest tymczasowa, a następnie ponownie obrażać rozmówców.

Zarzuty o ksenofobię i szybka reakcja zarządu galerii

W pewnym momencie jeden ze znieważanych mężczyzn zarzucił ochroniarzowi ksenofobię i zapytał, czy zdaje sobie sprawę z wypowiadanych słów. Zamiast uspokojenia sytuacji doszło jednak do kolejnej fali wyzwisk. - Idź umyj się i ogól. Ogól się, człowieku! No, na Ukrainę spie*****j! Pan Putin cię weźmie z Zełeńskim razem - rzucił na odchodne mężczyzna.

Dyrekcja Fortu Wola opublikowała oficjalny komunikat, w którym odcięła się od zachowania pracownika ochrony. "Zachowanie utrwalone na nagraniu jest niedopuszczalne i całkowicie sprzeczne ze standardami obowiązującymi w naszym centrum. Nie akceptujemy agresji słownej, obrażania ani dyskryminacji kogokolwiek" - przekazano w oświadczeniu. Poinformowano również, że ochroniarz został odsunięty od pracy na terenie centrum handlowego.

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio24.pl

Polecane

Wróć do strony głównej