Poczobut ze szczególnym apelem do Nowackiej. Chodzi o polskie dzieci

Andrzej Poczobut na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia opowiedział o swoim spotkaniu z ministrą edukacji Barbarą Nowacką. Zdradził, że zwrócił się do szefowej MEN o wsparcie nauczania języka polskiego dla dzieci polskiej mniejszości na Białorusi.

2026-05-15, 18:53

Poczobut ze szczególnym apelem do Nowackiej. Chodzi o polskie dzieci
Andrzej Poczobut i Barbara Nowacka. Foto: Wojciech Stróżyk/REPORTER/EAST NEWS, Łukasz Wójcik/REPORTER/EAST NEWS, Paweł Supernak/PAP

Poczobut o rozmowie z Nowacką

Andrzej Poczobut podkreślał, że sytuacja polskiej edukacji za wschodnią granicą dramatycznie się pogorszyła po decyzjach władz w Mińsku. - W państwowym systemie nie ma ani jednej szkoły nauczającej polskiego. One zostały zrusyfikowane. W 2022 roku decyzją władz zostały przekształcone w szkoły rosyjskojęzyczne - mówił Poczobut w "Trójce".

Jak relacjonował polsko-białoruski opozycjonista i dziennikarz, podczas spotkania w MEN rozmawiano przede wszystkim o wsparciu społecznych szkół prowadzonych przez Związek Polaków na Białorusi. Obecnie tylko one oferują możliwość nauki języka polskiego dla dzieci polskiej mniejszości. - O wsparciu tych szkół społecznych rozmawialiśmy w ministerstwie edukacji - zaznaczył Poczobut. 

MEN wesprze polską mniejszość na Białorusi?

Spotkanie odbyło się w czwartek w Instytucie Rozwoju Języka Polskiego. Oprócz Andrzeja Poczobuta uczestniczyli w nim szefowa Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys oraz jej zastępca Marek Zaniewski. 

Po rozmowach ministra Barbara Nowacka podkreśliła znaczenie działalności osób zaangażowanych w obronę polskości na Białorusi. - Oddaliście wszystko dla naszej wspólnej sprawy. Pokazaliście szczególnie młodym ludziom, czym jest patriotyzm, co znaczy żyć dla ojczyzny i być zdeterminowanym w walce o demokrację - powiedziała szefowa MEN. Jak przekazało ministerstwo, podczas spotkania rozmawiano również o kultywowaniu polskiej tradycji i kultury.

Polskie szkoły zlikwidowane przez białoruskie władze 

Problem nauczania języka polskiego na Białorusi narasta od kilku lat. Władze w Mińsku stopniowo ograniczały możliwość edukacji w językach mniejszości narodowych, a znowelizowane przepisy praktycznie wyeliminowały pełne nauczanie po polsku. 

W efekcie zlikwidowano ostatnie państwowe szkoły polskojęzyczne - między innymi w Grodnie i Brześciu. Placówki te powstały w latach 90. dzięki wsparciu finansowemu Polski i zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami miały służyć polskiej mniejszości narodowej.

Obecnie przepisy dopuszczają jedynie możliwość tworzenia pojedynczych klas z nauczaniem języka mniejszości, pod warunkiem uzyskania zgody lokalnych władz i białoruskiego ministerstwa edukacji. Polskie MSZ wielokrotnie oceniało działania władz Aleksandra Łukaszenki jako naruszenie prawa międzynarodowego i praw mniejszości narodowych. 

Kim jest Andrzej Poczobut? 

Andrzej Poczobut jest jednym z najbardziej znanych działaczy polskiej mniejszości na Białorusi oraz niezależnych dziennikarzy krytykujących reżim Aleksandra Łukaszenki. Został zatrzymany przez białoruskie służby w 2021 roku. Dwa lata później sąd w Grodnie skazał go na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Oskarżono go między innymi o "podżeganie do nienawiści" i działania na szkodę państwa. 

Według relacji obrońców praw człowieka warunki jego przetrzymywania były bardzo trudne. Po wypuszczeniu na wolność mówił o tym sam Poczobut - miał być regularnie umieszczany w karcerze, ograniczano mu kontakt z rodziną oraz dostęp do leczenia. 

Opozycjonista został uwolniony pod koniec kwietnia w ramach wymiany więźniów pomiędzy Rosją i Białorusią a Polską i Mołdawią. Obecnie przebywa w Polsce, jednak zapowiedział już, że zamierza wrócić na Białoruś.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/Program 3 Polskiego Radia

Polecane

Wróć do strony głównej