Izabela Bodnar wydała oświadczenie ws. męża. Grozi mu 10 lat. "Przedziwna sprawa"
Mąż posłanki Centrum Izabeli Bodnar ma zarzuty dotyczące inwigilacji dolnośląskich samorządowców. Parlamentarzystka skomentowała całą sprawę, zapewniając, że jej mąż jest niewinny.
2026-05-18, 20:07
Oświadczenie Izabeli Bodnar
"Mąż po czynnościach w prokuraturze, trwających niecałą godzinę, wrócił do domu" - przekazała posłanka za pośrednictwem platformy X. Izabela Bodnar dodała, że w mediach pojawiają się - według niej - "nieprawdziwe tezy".
Zapewniła, że jej mąż jest osobą poszkodowaną, a całą sprawę określiła jako "przedziwną". "Wspieram męża całym sercem i jestem pewna, że sąd oczyści go z wszelkich zarzutów. Na czas toczącego się postępowania, nie jestem upoważniona udzielać żadnych szczegółowych informacji" - dodała.
Zarzuty dla męża posłanki
Jak poinformowało RMF FM, ugrupowanie posłanki oczekuje od niej wyjaśnień w tej sprawie. Jej mąż usłyszał zarzuty w sprawie zlecenia inwigilacji samorządowców z Dolnego Śląska. W tej samej sprawie zatrzymano funkcjonariusza Igora N., który miał sprawdzać dla podejrzanych policyjne bazy danych.
Legnicka prokuratura przedstawiła zarzuty łącznie pięciu osobom. Obejmują one tworzenie fałszywych dowodów, ujawnianie prawnie chronionych tajemnic, a także podżeganie do przekroczenia i przekraczanie uprawnień funkcjonariusza publicznego. Mężowi posłanki grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
- Kaczyński nie stawi się na przesłuchaniu. Chodzi o sprawę "dwóch wież"
- Zwrot po interwencji u Sakiewicza. 53-latek wyszedł na wolność
- Tomasz Lenz wykluczony z KO. Zapadła decyzja
Źródło: Polskie Radio/egz