Pilny apel GIS do Polaków. Chodzi o śmiertelnego wirusa

Główny Inspektorat Sanitarny wydał pilny apel do Polaków i odradza podróże do trzech krajów Afryki, gdzie szerzy się ebola. WHO informuje o rosnącej liczbie zakażeń i ofiar śmiertelnych, a służby sanitarne podkreślają, że kluczowe jest ograniczenie ryzyka zawleczenia pojedynczych przypadków choroby do Polski.

2026-05-21, 19:26

Pilny apel GIS do Polaków. Chodzi o śmiertelnego wirusa
Dr Paweł Grzesiowski, szef GIS. Foto: Dawid Wolski/East News

Apel GIS do Polaków ws. eboli

GIS - podobnie jak MSZ - podkreśla, że chodzi o Demokratyczną Republikę Konga, Ugandę i Sudan Południowy. - Apelujemy do wszystkich Polaków o niepodróżowanie w tamte rejony - podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem Marek Waszczewski, rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego.

Światowa Organizacja Zdrowia poinformowała, że wirus zaczął rozprzestrzeniać się dwa miesiące temu i należy spodziewać się dalszego wzrostu liczby zakażeń. Dotychczas zmarło co najmniej 139 osób, a przypadków zachorowań może być około 600. Według WHO ryzyko wybuchu epidemii na skalę globalną jest niskie.

Czytaj także:

Rzecznik GIS podkreśla, że należy jednak zachować szczególną ostrożność, by nie doszło do zawleczenia pojedynczych przypadków choroby do Polski. - Dlatego bardzo ważne jest przestrzeganie apelu MSZ i GiS - dodał Marek Waszczewski.

Jakie są objawy eboli?

Ebola to ciężka wirusowa gorączka krwotoczna, która początkowo przypomina grypę. Pierwsze objawy to nagła wysoka gorączka, silne osłabienie, bóle mięśni, głowy i gardła. W kolejnych dniach mogą pojawić się wymioty, biegunka, bóle brzucha oraz wysypka. U części chorych dochodzi do zaburzeń krzepnięcia krwi i krwawień wewnętrznych lub zewnętrznych. Choroba rozwija się szybko i może prowadzić do niewydolności wielu narządów. Wirus przenosi się przez bezpośredni kontakt z krwią lub innymi płynami ustrojowymi osoby zakażonej.

WHO zwraca uwagę, że wykrycie epidemii utrudniły walki zbrojne w regionie oraz fakt, że pierwsze objawy eboli przypominają malarię i inne lokalnie występujące choroby.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio


Polecane

Wróć do strony głównej