more_horiz
Wiadomości

"Karygodne zachowania". Wyrok ws. hejterskich wpisów po śmierci prezydenta Gdańska

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2019 20:14
Wyrok skazujący za wpisy w internecie pochwalające zabójstwo Pawła Adamowicza usłyszało dwóch mieszkańców Łowicza. Jeden z nich został też skazany za nawoływanie do zabójstwa Grzegorza Schetyny i Donalda Tuska.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: IAR/Krystian Dobuszyński
  • Do zabójstwa Pawła Adamowicza doszło w styczniu podczas gdańskiego finału WOŚP
  • Po tragedii 32-letni Paweł K. i 31-letni Wiktor Ż. na Facebooku zamieścili wulgarne wpisy pochwalające zabójstwo
  • Sąd Rejonowy w Łowiczu wydał wyrok, zgodnie z którym 32-latek został skazany na rok ograniczenia wolności, a 31-latek - na osiem miesięcy

W środę przed Sądem Rejonowym w Łowiczu zapadł wyrok w sprawie internetowych wpisów dokonanych na Facebooku przez 32-letniego Pawła K. i 31-letniego Wiktora Ż. w związku z tragiczną śmiercią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

gdansk wosp adamowicz karetka pap arch 1200.jpg
Znamy opinię biegłych ws. akcji ratunkowej Pawła Adamowicza

Za publiczne nawoływanie do zabójstwa Grzegorza Schetyny i Donalda Tuska oraz pochwalanie przestępstwa zbrodni zabójstwa Pawła Adamowicza 32-latek został skazany na rok ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej pracy społecznej w wymiarze 20 godzin miesięcznie.

Podobną karę - ale ograniczoną do 8 miesięcy - usłyszał 31-latek, który w internecie pochwalał zbrodnię zabójstwa prezydenta Gdańska.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Jest decyzja w sprawie zabójcy prezydenta Gdańska. Biegli wydali opinie

Obaj mężczyźni mają też dokonać wpłat na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej - starszy w wysokości 2 tys. zł, młodszy - 1,5 tys. zł, a ponadto pokryć koszty i opłaty sądowe. Sąd orzekł także przepadek telefonów komórkowych, z których obaj oskarżeni dokonywali hejterskich wpisów.

Tłumaczenia niewiarygodne dla sądu

Wyrok dotyczy zdarzeń z połowy stycznia, gdy - po tragicznej śmierci prezydenta Gdańska - Paweł K. na swoim koncie w portalu społecznościowym napisał: "to powinien być Tusk, albo Schetyna, ale jemu też się należy. Tyle krzywdy ludziom zrobił, że się najzwyczajniej k… należało. On nie miał skrupułów dla ludzi i w końcu ktoś dla niego też nie. Karma k…".

Z kolei wpis Wiktora Ż. brzmiał: "Jednej k… mniej, co Polaków okradła. Amber Gold inne afery w Gdańsku…".

W uzasadnieniu wyroku sędzia Anna Maciak postanowiła nie cytować obraźliwych wpisów, jednocześnie podkreślając, że tłumaczenia oskarżonych, którzy utrzymywali, że nie mieli zamiaru nikogo obrazić ani nawoływać do przestępstw czy pochwalać zbrodni, a jedynie wyrazić swoją opinię, były dla niej niewiarygodne.

Gdansk-prces-ochrona-WOSP-pap-1200.jpg
Proces pracownika ochrony finału WOŚP: przyznał się do winy

"To nie tylko kwestia kultury"

Dodatkowo sędzia zadecydowała o upublicznieniu sentencji wyroku na portalu informacyjnym Sądu Rejonowego w Łowiczu.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Gdańsk: sąd umorzył postępowanie ws. oświadczeń majątkowych Pawła Adamowicza

- Sąd chce, aby do opinii społecznej dotarło przekonanie, że takie zachowanie i takie wpisy nie są społecznie akceptowane i to nie jest tylko kwestia kultury, odpowiedniego wyrażania się, ale odpowiedzialności karnej. Aby każdy miał świadomość, że takie zachowania są karygodne i karalne - zaznaczyła.

Wyrok jest nieprawomocny. Oskarżeni zapowiedzieli, że będą się od niego odwoływać.

bb

Zobacz także

Zobacz także