more_horiz
Wiadomości

Przedszkolaki słuchaczami politycznego wiecu z agitacją LGBT. Kropiwnicki: uświadamiać wszystkich od najmłodszego

Ostatnia aktualizacja: 15.06.2021 09:56
Grupa przedszkolaków – bez zgody i wiedzy rodziców – wzięła udział w politycznym wydarzeniu w Dobczycach "Tour de Konstytucja", podczas którego słuchały one o prawach LGBT, gejach i lesbijkach. - Myślę, że im szybciej dzieciom będzie się tłumaczyło ich prawa, tym lepiej - uważa poseł PO Robert Kropiwnicki. Jak dodaje, trzeba "zawierzyć nauczycielom i przedszkolankom".
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Pixabay.com

Rafał Trzaskowski Twitter 1200.jpg
Protesty przeciwko warsztatom seksedukacji dla dzieci w Warszawie. "Celowo miesza się pojęcia"

Kilka dni temu w Dobczycach odbył się wiec "Tour de Konstytucja". To cykl spotkań w całym kraju, w których biorą udział m.in. prawnicy i artyści, akcji patronuje zaś Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Małopolski kurator oświaty Barbara Nowak komentowała, że prowadzenie spotkań politycznych z udziałem dzieci jest oburzające i bulwersujące. Jak mówiła, dzieci zostały zaprowadzone na to wydarzenie bez wiedzy i zgody rodziców. Nowak zapowiedziała, że nauczyciele, którzy zaprowadzili na spotkanie dzieci, oraz dyrektor, który wydał na to zgodę, zostaną pociągnięci do odpowiedzialności.

– Wykorzystywanie dzieci do spraw politycznych jest haniebne. Jeżeli dorośli w ten sposób posługują się nieświadomymi dziećmi, to bardzo źle o nich świadczy. Moim zdaniem jest to przestępstwo wobec bezpieczeństwa dzieci – uważa kurator.

Czytaj także: 


youtube barbara nowak 1200.jpg
Dzieci na wiecu KOD w Dobczycach. Małopolska Kurator Oświaty: to skandal, wyciągnę konsekwencje

Odnosząc się do nagrania, na którym jeden z biorących udział w akcji mówi o LGBT i tożsamości płciowej, gość TVP Info Robert Kropiwnicki stwierdził, że mówienie o równości "nie jest niczym złym, a jest wręcz potrzebne, żeby uświadamiać wszystkich od najmłodszego, że każdy bez względu na to, jak się czuje, ma takie same prawa". - Ta wypowiedź jest niezręczna, moim zdaniem lekko stygmatyzująca i po prostu niepotrzebna. Może ten pan akurat nie powinien mówić do dzieci - dodał jednak poseł.

Kropiwnicki dopytywany o to, czy przedszkolanka zapytana przez dziecko co to jest LGBT, lesbijka, gej, powinna odpowiedzieć, stwierdził, że każda wykwalifikowana nauczycielka będzie wiedziała, jak to dziecku wytłumaczyć.

- Myślę, że im szybciej dzieciom będzie się tłumaczyło ich prawa, tym lepiej. Mamy ogromny kłopot z depresjami, samobójstwami i nękaniem dzieci, które mają inną tożsamość seksualną - stwierdził polityk PO.

Poseł został zapytany, czy o tożsamości seksualnej dzieci powinny uczyć się od prokuratorów, na ulicy, bez zgody własnych rodziców? - Proszę trochę zawierzyć nauczycielom i przedszkolankom. Myślę, że naprawdę wiedzą, co robią - stwierdził.

pg, TVPInfo

Zobacz także

Zobacz także