more_horiz
Wiadomości

Amnesty International Polska pisze o błędach w raporcie o Ukrainie. "Przepraszamy za ból i gniew"

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2022 20:06
Amnesty International Polska opublikowało komunikat, w którym przeprasza za sformułowania zawarte w raporcie z 4 sierpnia, dotyczącym wojny na Ukrainie. Oskarżono wtedy Ukraińców m.in. o rozmieszczanie broni w szkołach i szpitalach. "AI od pierwszych dni ataku Rosji na Ukrainę domaga się pełnego rozliczenia zbrodni wojennych popełnionych przez siły rosyjskie, postawienia przed sądem poszczególnych żołnierzy, ich dowódców oraz zwierzchników politycznych" - podkreślono.
Amnesty International Polska przyznaje, że w komunikacie dotyczącym sytuacji na Ukrainie doszło do błędów w komunikacji
Amnesty International Polska przyznaje, że w komunikacie dotyczącym sytuacji na Ukrainie doszło do błędów w komunikacjiFoto: David Esser/ Shutterstock

"Jako Amnesty International Polska pragniemy przeprosić za ból i gniew wywołany komunikatem prasowym na temat taktyki wojsk ukraińskich. W trakcie prac popełniono poważne błędy w obszarze konsultacji i komunikacji" - przekazano w środowym komunikacie organizacji.

Wezwanie do wspólnego głosu

W przesłanym oświadczeniu Amnesty International Polska zaznaczyła, że oprócz błędów w konsultacji i komunikacji, "niedostatecznie przedstawiono kontekst i niewystarczająco zaakcentowano rosyjską odpowiedzialność za wojnę w Ukrainie". "Te błędy uniemożliwiły osiągnięcie wpływu w obszarze praw człowieka, który Amnesty International chciała osiągnąć tym komunikatem. Niektóre z kluczowych osób, w tym zainteresowane sekcje, odniosły wrażenie, że w procesie przygotowywania komunikatu nie skonsultowano się z nimi należycie lub ich głos nie został wysłuchany. Wierzymy, że jako globalny ruch jesteśmy silniejsi, gdy mówimy jednym głosem" - czytamy w komunikacie.

Jak zaznaczono, AI zwróciła się do Międzynarodowego Zarządu i Sekretariatu Międzynarodowego o zainicjowanie dogłębnego przeglądu procedur przygotowywania i publikacji raportów oraz komunikatów, "w celu wzmocnienia współpracy, aby w rezultacie wspólnym głosem lepiej i skuteczniej chronić prawa człowieka".

Wysiłki na rzecz ochrony cywilów

AI podkreśliła, że w przypadku wojny w Ukrainie - tak samo jak w przypadku wszystkich konfliktów zbrojnych na całym świecie - pełne zaangażowanie i wysiłki Amnesty International skupiają się na ochronie ludności cywilnej. "Dlatego w ciągu ostatnich sześciu miesięcy Amnesty International opublikowała kilkanaście komunikatów i raportów na temat dokonywanych przez Rosję ataków w takich miejscach jak Mariupol, Charków, Odessa, Borodianka i Czernihów" - wyliczono. 

"Nasi badacze spędzili miesiące w terenie, badając przerażające egzekucje przeprowadzane przez siły rosyjskie w miastach i wsiach takich jak Bucza, Andrijiwka, Zdwisziwka i Worzel" - napisano i dodano, że "AI informowała o stosowaniu przez Rosję zakazanej amunicji kasetowej, między innymi w mieście Ohtyrka, gdzie ludzie, którzy szukali schronienia w żłobku i przedszkolu, nie byli bezpieczni" - podkreślono. 

Deklaracje zbierania dowodów zbrodni

"AI od pierwszych dni ataku Rosji na Ukrainę domaga się pełnego rozliczenia zbrodni wojennych popełnionych przez siły rosyjskie, postawienia przed sądem poszczególnych żołnierzy, ich dowódców oraz zwierzchników politycznych. Amnesty International będzie nadal zbierać dowody, które pozwolą postawić sprawców przed sądem" - podsumowano.

Kontrowersyjny raport organizacji

Środowy komunikat został wydany po tym, jak Amnesty International napisała w opublikowanym w zeszły czwartek (4 sierpnia) raporcie, że wojsko ukraińskie narusza prawo konfliktów zbrojnych, rozmieszczając sprzęt i uzbrojenie w szkołach, szpitalach i dzielnicach mieszkalnych, a także przeprowadzając ataki z terenów gęsto zaludnionych. "Wynikające z tego rosyjskie uderzenia w zaludnione obszary zabiły cywilów i zniszczyły cywilną infrastrukturę" - stwierdzono w raporcie.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zarzucił Amnesty International brak reakcji na ostrzał Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. W piątek na elektrownię spadły rosyjskie rakiety i uszkodziły stację azotowo-tlenową.

00:30 zelnsky - setka o czymstam.mp3 Wołodymyr Zełenski: zwracamy na to uwagę świata i nalegamy na nowe sankcje przeciw Rosji za stworzenie globalnego zagrożenia. Mimo to, że ostrzał elektrowni atomowych ze strony Rosjan jest jednym z najgroźniejszych przestępstw przeciwko Ukraińcom i wszystkim Europejczykom, przeciwko prawu do życia każdego człowieka, z jakiegoś powodu nie ma żadnego raportu ani nawet zwykłego zawiadomienia od Amnesty International. Bardzo wymowne milczenie, które po raz kolejny pokazuje manipulacyjną selektywność tej organizacji (IAR)

Czytaj także:

mbl

Zobacz także

Zobacz także