"Auta widmo" na polskich tablicach. 1,5 tys. pojazdów, 7 osób z zarzutami
Siedem osób usłyszało zarzuty przyjmowania łapówek i zarejestrowania 1,5 tys. samochodów, które nigdy nie jeździły po Polsce, a zamiast tego trafiały do Włoch - poinformowała w poniedziałek Komenda Stołeczna Policji.
2026-03-30, 13:05
Rejestrowali auta, które nigdy nie jeździły w Polsce. Siedem osób z zarzutami
Wśród zatrzymanych jest trzech diagnostów samochodowych, którzy wykonywali fikcyjne przeglądy techniczne, i cztery osoby uczestniczące w przestępczym procederze, które wprowadzały fałszywe dane do urzędowych dokumentów związanych z rejestracją pojazdów. Zatrzymali ich policjanci Wydziału do walki z Korupcją KSP.
Policjanci ustalili, że mężczyźni działali w różnych miejscach Polski i Włoch. Zatrzymani, wręczając urzędnikom łapówki, mieli zarejestrować w Polsce ponad 1,5 tys. pojazdów z fikcyjnymi przeglądami technicznymi. Podczas śledztwa policjanci ustalili, że żaden z tych pojazdów nigdy nie znalazł się w Polsce. Na stałe były one użytkowane we Włoszech.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Policja na tropie
Obywatele Włoch założyli w Polsce spółki, w których mieli swoich pełnomocników zlecających wykonywanie badań diagnostycznych samochodów odkupionych we Włoszech. Na podstawie dokumentów wystawianych przez diagnostów auta były rejestrowane w Polsce, a otrzymane w urzędach polskie tablice rejestracyjne były przekazywane do Włoch.
W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się przekupstwem, przyjmowaniem korzyści majątkowych i fałszerstwami w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań.
Czytaj także:
- Uciekał traktorem przed policją. Po drodze staranował radiowóz
- Narkotyki, karabin i pistolet w mieszkaniu. 38-latek zatrzymany
- 35-latka zatrzymana na granicy w Medyce. Była poszukiwana ENA
Źródła: PAP/policja.pl/mg