KE nakłada karę na Temu. "Wsłuchała się w głos Polski"

Polska zareagowała pozytywnie na nałożenie przez Komisję Europejską kary na chińską platformę e-commerce. Kara jest konsekwencją sprzedaży na rynku europejskim produktów zawierających niebezpieczne substancje. 

Beata Płomecka

Beata Płomecka

2026-05-28, 15:05

KE nakłada karę na Temu. "Wsłuchała się w głos Polski"
KE nałożyła 200 milionów euro kary na platformę Temu . Foto: Reuters

Komisja Europejska nakłada karę na Temu. Jest reakcja Polski 

Temu musi zapłacić 200 milionów euro za łamanie unijnych przepisów o usługach cyfrowych. Chodzi o oferowanie niebezpiecznych dla zdrowia produktów, podrobionych czy niezgodnych z unijnymi standardami.

Wiceminister rozwoju i technologii Michał Baranowski powiedział w Brukseli, że Polska od dawna zwracała uwagę na ten problem. - Platformy e-commerce z państw trzecich grają nie fair na rynku europejskim. Nie sprawdzają, czy wszystkie produkty są bezpieczne, również dla naszych dzieci. Bardzo dobrze, że Komisja wsłuchała się w głos Polski i innych państw. To jest bardzo jasny przekaz dla tej platformy, ale również innych, że nie mogą łamać zasad rynku wewnętrznego i bezpieczeństwa naszych konsumentów - powiedział wiceminister Michał Baranowski.

Wśród zakazanych produktów zabawki i odzież 

Niebezpieczne zabawki z elementami, które mogą powodować uduszenie, odzież i biżuteria zawierające szkodliwe substancje chemiczne czy ładowarki, które nie przeszły podstawowych testów bezpieczeństwa. To niektóre przykłady produktów oferowanych na chińskiej platformie Temu.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/ Beata Płomecka/ JL 

Polecane

Wróć do strony głównej