UE szykuje 21. pakiet sankcji wobec Rosji. Na liście Łukoil i "flota cieni"
Komisja Europejska rozpoczyna dziś konsultacje z unijnymi krajami w sprawie najnowszych sankcji na Rosję.
Beata Płomecka
2026-05-28, 10:29
"Konfesjonały" w Brukseli przygotowują 21. pakiet sankcji wobec Rosji
Te tak zwane konfesjonały mają pomóc w przygotowaniu 21-ego pakietu restrykcji. Ostatni raz Unia uderzyła sankcjami w Rosję przed miesiącem.
W ramach konfesjonałów do szefa gabinetu przewodniczącej Komisji zapraszani są ambasadorowie unijnych krajów z propozycjami sankcji na Rosję. Te spotkania mają pomóc wysondować na jakie restrykcje byłaby zgoda we Wspólnocie. Na podstawie tych rozmów Komisja opublikuje później projekt 21-ego pakietu sankcyjnego, a do jego zatwierdzenia będzie potrzebna jednomyślność.
Bruksela szykuje kolejne sankcje wobec Rosji. W tle zmiany polityczne w UE
Rozmowy w sprawie sankcji przyspieszyły, bo nie ma już głównego hamulcowego, czyli Viktora Orbana, który w ubiegłym miesiącu, po wyborach, stracił władzę. A poza tym rosyjska gospodarka coraz bardziej odczuwa sankcje i panuje przekonanie, że to jest moment, by jeszcze bardziej przykręcić śrubę.
Według unijnych dyplomatów w najnowszym pakiecie powinny znaleźć się sankcje na kluczowe firmy z sektora naftowo-gazowego, które generują zyski do budżetu Kremla i finansują wojnę na Ukrainie. W Brukseli od dłuższego czasu mówi się o sankcjach na jednego z głównych graczy na rynku, czyli firmę Łukoil, ale do tej pory nie było jednomyślnej zgody. Ponadto na listę sankcyjną mają trafić statki z floty cieni, które transportują rosyjską ropę łamiąc międzynarodowe restrykcje, także na rosyjskie banki, czy firmy handlujące zbożem zrabowanym na terenach okupowanych.
UE rozszerza czarną listę. Na celowniku zaplecze rosyjskiej machiny wojennej
Jest już projekt czarnej listy, która może być dołączona do 21. pakietu, chyba że negocjacje w sprawie pakietu będą się przedłużać, wtedy unijne kraje przyjmą ją wcześniej. Jako pierwsza informowała o niej brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka. Są na niej szefowie i właściciele firm z kompleksu wojskowo-przemysłowego, są koncerny z tego kompleksu, a także firmy z sektora naftowego, które wykorzystują statki z rosyjskiej floty cieni do przewożenia ropy, łamiąc tym samym międzynarodowe sankcje. Są również firmy oferujące techniczne wsparcie, nie tylko z Rosji, ale też z Liberii, Turcji, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Azerbejdżanu, Hong-Kongu, Białorusi i Chin.
- Umowa z Mercosurem. Tylko Polska złożyła skargę do TSUE
- Miliardy z KPO dla Polski. Wiemy, kiedy kolejny przelew
- "Skąpcy" kontra beneficjenci. Rozpoczyna się walka o nowy budżet UE
Źródło: IAR/Beata Płomecka