more_horiz
Wiadomości

Reparacje wojenne od Niemiec. Prezes PiS chce "globalnej walki": świat musi wiedzieć, jak było

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2022 19:00
- Walka o reparacje będzie trwała długo, ale będziemy ją prowadzić z całą konsekwencją w skali globalnej. Świat musi wiedzieć, jak było - powiedział w niedzielę w Opolu prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Polska zamierza dochodzić reparacji wojennych od Niemiec
Polska zamierza dochodzić reparacji wojennych od NiemiecFoto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w niedzielę spotkał się m.in. z mieszkańcami Opola. Mówił m.in. o sprawie reparacji za straty w czasie II wojny światowej. Przypomniał, że do tej pory różnego rodzaju odszkodowania za zbrodnie i straty popełnione przez Niemcy uzyskało 70 państw, ale nie ma wśród nich Polski.

- Nie możemy się zgadzać, że jesteśmy tymi gorszymi. Twierdzenie, że nam się nie należą, jest częścią tego przekonania - zaznaczył. W tym kontekście zauważył, że należy odrzucić głosy, jakoby Polska zrzekła się reparacji na mocy decyzji komunistycznego rządu w 1953 r.

- Żadnego zrzeczenia się nie było i do sprawy tej wracano - podkreślił. Dodał, że dowodem na to jest obliczenie strat Warszawy dokonane przez prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego przed niemal dwudziestu laty.

"Uświadomić" świat

Nawiązując do raportu o stratach wojennych opublikowanego 1 września, prezes Jarosław Kaczyński powiedział, że zamieszczona tam kwota - ponad 6 bilionów złotych - może robić wrażenie, ale opiera się na "umiarkowanej" metodzie wyliczenia strat.

- Udawanie przez Niemcy mocarstwa moralnego to ich wielki atut, który świat kupuje. Pokazuje to, że przy pomocy propagandy można wszystko. Musimy światu uświadomić poprzez potężny atak informacyjny, można go nazwać nawet propagandowym, że to nieprawda - wyjaśnił.

"Miłość ofiary do kata"

Prezes PiS dodał, że zaufanie wobec Niemiec na świecie jest ograniczone, ale "dziwne jest, że w kraju, który poniósł największe straty, był niszczony i poniżany, bardzo wielu ma inny pogląd". Taką postawę określił jako "miłość ofiary do kata". - Nie jesteśmy partią syndromu sztokholmskiego, który jest pewną chorobą, i nie porównujemy paczek przysyłanych w czasie stanu wojennego do tego, co są nam winni, tak jak czyni to pewna leciwa pani. Nie dajcie się państwo na to nabrać - tłumaczył.

- Walka o reparacje będzie trwała długo, ale będziemy ją prowadzić z całą konsekwencją w skali globalnej. Świat musi wiedzieć, jak było - stwierdził prezes Jarosław Kaczyński.

***

1 września w Warszawie zaprezentowano raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. Podano, że ogólna kwota tych strat to ponad 6 bilionów 220 miliardów zł. Dzień później wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk przekazał raport niemieckiemu koordynatorowi do spraw współpracy z Polską Dietmarowi Nietanowi.

Posłuchaj
00:21 reparacje.mp3 Jarosław Kaczyński o reparacjach wojennych od Niemiec (IAR)

Spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z mieszkańcami Opola:


Zobacz także: 

Zobacz także

Zobacz także